| Messalin Nagietka |
|
 |
 |
| Dołączył: 17 Kwi 2006 |
| Posty: 390 |
| Skąd: Ciechanów |
|
|
 |
 |
 |
|
gdybał raz z fali wynurzony bałwan:
„gda” czy też „gdy” kto gada wciąż o niczym?
lecz krótko dumał, bo nabrzeżna skarpa
nie wytrzymała, jedna w okolicy
i siup! na wodę skał ostrzonym grotem,
nie pytaj mnie, co z „gda-gdy” było potem,
bo „gdy” - nia lewo, „gda” zaś z prawej strony,
a w środku siupy w eSO zbrałe eSa
żegnały wody kawał przywalony
i nie mów mi, że to wymyślił Mesa,
wszak „Gda”ńsk i „Gdy”nia zmywa sól czy sola?
ech, „trza” na „So”pot iść gdzie skrawek mola,
tam, jak ten bałwan, stanąć z okiem w głębię
nurzonym z wody, co kołysze myśli
i miast gdybania czas twój upór „zgłębie”
pierwej i jaśniej i cokolwiek niźli
miałbyś być może z piany w morską płaksę
dostać ni zowąd obrotnym „apraksje"em. |
|