Wysłany: Czw Kwi 13, 2006 10:01 am |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
agorafobia
tylko wtedy gdy zbiegamy ze schodów
ręce wydłużają się wymacują kolejne cienie
stopień za stopniem coraz bardziej wcieleni
wnikamy w siebie pełni ograniczeń
na języku wyrafinowany smak bieli
ścian wyśpiewujących cichym falsetem
na kolanach
mięśnie wiotczeją
hosanna
po cóż mi dwa telewizory mogę sprzedać
kupię sobie okulary aby widzieć
światło w ciemności jasność w jasności
po co mi wieża hifi z kolumnami
oddam do komisu kupię sobie słuchawki
aby usłyszeć słowo |
|
Ostatnio zmieniony przez Christine dnia Nie Kwi 16, 2006 8:20 pm, w całości zmieniany 5 razy |
|
|
|
Wysłany: Czw Kwi 13, 2006 12:32 pm |
|
|
| Tymoteusz Brzeziński |
|
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 211 |
| Skąd: Bełchatów |
|
|
 |
 |
 |
|
szczególnie spodobała mi się druga strofa ,
Pozdrawiam z Zajacem w kieszeni :D |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Kwi 13, 2006 12:38 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Pozdrawiam fikającym w rzeżusze barankiem :)
beeee |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 10:28 pm |
|
|
|
super druga czesc, naprawde extra kawalek,
swiatecznie pozdrawiamy:) i sciski usciski:) |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 9:34 am |
|
|
| Marek (Ciućka) Olszewski |
|
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 315 |
| Skąd: Civitas Sari |
|
|
 |
 |
 |
|
Pisałem kiedyś o agorafobii, ale trochę inaczej:
| Cytat: | faza schizo-paranoidalna
Wyalienowani, potykający się o rzeczywistość -
Ona wtulona w ramiona kochanki,
uciekająca od zaprzyjaźnionej agorafobii;
On - schizofrenik - opisujący prawdziwy świat
na szarym papierze;
podpisali rezygnację z powszechnych dogmatów,
na przekór zwyczajom i temu co ludzie powiedzą.
Uciekną do regresji ID i EGO:
On napisze ustami namiętną alegorię
pomiędzy dwudziestotrzyletnimi udami;
Ona wyznaczy mu ścieżkę dla pocałunków
znacząc kolejne stacje kolczykami
w ramach psychoterapeutycznego seansu.
Anonimowy psychiatra sklasyfikuje Ich
w rubrykach pomiędzy F10. a F40.01 |
Oboje istnieją naprawdę... i w jakiś sposób splotły się kiedyś ich światy. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 9:51 am |
|
|
| gurami |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 1340 |
| Skąd: okolice Wielunia lub Ślask...jak kto woli |
|
|
 |
 |
 |
|
spodobały mi się bardzo te dwa wersy:
'wnikamy w siebie pełni ograniczeń
na języku wyrafinowany smak bieli'
tak jakoś niesamowicie docierają, a wiersz mnie się podoba w całości |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 10:35 am |
|
|
| Sława |
|
|
 |
| Dołączył: 13 Kwi 2006 |
| Posty: 47 |
| Skąd: Jawia |
|
|
 |
 |
 |
|
Dobry wiersz, daje do myślenia.
To " hifi " coś nie współgra, zgrzyta. Nawet nie wiem, może cos z pisownią, nie sprawdzałam.
Pozdrówka
Sława |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 11:33 am |
|
|
| mewa |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 20 Kwi 2006 |
| Posty: 1714 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| wiersz jest naprawdę dobry:). Trzecia zwrotka urzekła mnie, może nie powinna, bo naprostsza i skromna, ale ma w sobie dyskretną elegancję i... , a jednak...dla mnie perełka:) |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 3:58 pm |
|
|
| wiosna |
|
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 203 |
| Skąd: Gdynia |
|
|
 |
 |
 |
|
| Twoja peelka jest bardzo konskwentna, w kolejnym wierszu walczy o siebie i swoją wolność, nie godzi się na byle co i bardzo mi się to podoba, bo masz rację - trzeba wrócić do słowa i umieć odrózniać światło od ciemności, czasami się w tym gubimy, niestety! Twój wiersz, jak zwykle, każe pomyśleć, zastanowić się, a tytuł bardzo stosowny, od razu sugeruje opozycję: ja - świat i jesli przyjrzeć się temu światu bliżej, to agorafobia całkiem uzasadniona, pozdrawiam zza miedzy... |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 7:39 pm |
|
|
| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Podziwiam Twoją wszechstronność - kondensację myśli, skuteczność tego co piszesz.
Załatwiasz za jednym zamachem nie tylko „nadwrażliwość” konsumpcyjną ale i temat starości, kiedy pierwsze jaskółki a potem już chmara wron...
Idąc dalej – agorafobia naszej cywilizacji, zamykanie się w sobie… Chapeau Christine ! |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 8:43 pm |
|
|
| hewka |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Kwi 2006 |
| Posty: 808 |
| Skąd: Szwecja |
|
|
 |
 |
 |
|
dokladnie jak Arena:)
tytul bardzo przemyslany,pozdrawiam Cie serdecznie:) |
|
_________________ Henryka Wołoszyk |
|
|
|
| Forum Strona Główna » WIERSZE KAŻDEGO DNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|