| Messalin Nagietka |
|
 |
 |
| Dołączył: 17 Kwi 2006 |
| Posty: 390 |
| Skąd: Ciechanów |
|
|
 |
 |
 |
|
Barańce w dali, dwa rzuty od drogi,
lecz kto by głazem miał pękać na kogo
chyba, że w skale powstrzymane bogi,
krusząc zapędy wyjść dokąd nie mogą,
bo obco jakoś na zewnątrz, bez chęci,
patrzą z kamienia na świata trzy ćwierci,
Barańce z dala, dwa rzuty od drogi,
lecz kto by szedł gdzie piechotą, gdy wokół
pola i chmury i bieleją głogi,
na chłód, co czasem przychodzi gdzie z boku
i tuli wszystko, nawet i narzuty,
gdzie lustrem szczęka bogów świat zakuty,
Barańce po to dwa rzuty gdzie z dali
by kiedyś rozpęd jaki łeb miał, tylko
w co i dlaczego miałby z czoła walić
chyba, że słońca niewymierną piłką,
kryształem ścierać czar i mar, bo za nic
z bogów zejść nie chce, gdzież pod Barańcami.
--------------------------------------------------------
od autora:
Barańce – wieś w pow. przasnyskim,
na trasie Przasnysz – Ciechanów, jakieś 2 km od drogi. |
|