Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 1:43 pm |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 538 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
CEBULOWA a la Fouche
- 6 średnich cebul
- Żółty ser krojony w kosteczkie
- Poszatkowane BIAŁE części 2 cienkich porów
- 1 liter bulionu z jakiego czego nawarzony
- 1 łyżeczka od herbaty cukru
- pieprz czarny, jak dópa Murzyna
- listek laurowy bez Ave, Caesar Morituri, ty sukinsynu :wink:
- ziele brytyjskie :wink:
najważniejsze przyprawy:
a) szafran
b) kardamon
po szczypcie każdego!!! (no, bez przeginy!)
1. CEBULĘ zetrzeć na miazgę;
2. Wrzucić do wrzącego rosoła;
GOTOWAĆ Z 20 minut
3. Dorzucić pory poszatkowane gracko, jak Krzyżacy przez Litwinów
GOTOWAĆ DALSZE 15 minut
ZAPRZESTAĆ GOTOWANIA!!!
TERA :
1. PRZECEDZIĆ
2. WRZUCIĆ KOSTECZKI SERA ŻÓŁTEGO GRUBE NA JAKIE 1,5 X 1,5 CM
3. WLAĆ 1/2 SZKLANKI PIWA
4. ZAKRYĆ CHLEBEM TOSTOWYM MACZANYM W ROZBEŁTANYM JAJKU
5. WSADZIĆ DO PIEKARNIKA/MIKROFALI
6. NA "JET" - 5 MINUT!
Podac we wrzących kokilkach, aż im gęby spuchną, a do tego : biale winko, dobrze schłodzone.
Jak się goście nie poznają - zerwać kontakty towarzyskie, wykreślić z kapowników, napluć na ich progi i wysłać telegramy do znajomych : "TEN I TEN/TA I TA - TO BUCE!
ZASTAWA:
obrus biały, jak mlecz mlecza
ceramika : piękna!
Pani domu : body, szpilki, kabaretki
Pan domu: bonjourka + stringi
Kapcie - wykluczone!!!
1 hour after:
sex wymyślny z użyciem kajdanek, plastrowania oczu, kamerowanie
No, jakoś tak!
NA ZDROWIE, KOCHANI - SMASZNEHO! |
|
_________________ Plezantrop |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 8:41 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
O rany!!!
Spróbuję , zagryzając raphaholinem, bo po cebulowej, nawet tak wykwintnej, wątroba wysiada... |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Maj 10, 2006 4:10 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
No, sluchajcie! Ktoś w końcu musi logistycznie zabezpieczyć takie jedzonko.
Apetyczne panie ? A czy panowie do rzeczy ...samej ?
Skoro na after seks wymyślny, to
na BIFOR coś na rozgrzewkę, zanim Plezantrop zupe ugotuje.
Na dobry początek moje ulubione kalifornijskie różowe półwytrawne Nieważne, że środek dnia.
W końcu środę mamy...coraz bliżej piatku
A w piatek najprawdziwszy szampan... i jakaś pyszna kolacyjka.
Christine? Może byś coś smacznego zrobiła?Co proponujesz?
Z powodu ? no, bo poczucie humoru mamy, jak nikt tutaj !
Dobre, co dobre, smacznego  |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sro Maj 10, 2006 6:57 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Czuć że pycha - ,
nie mówiąc o otoczce - ,
no i kabaretki
W życiu nie zapomnę jak mi sie podarły i pod kołdrą (zeby mama nie widziała ) przy latarce łapałam elastyczne oczka - ech!!
Jednak wolę dzisiaj "cebulową " Plezzzzza, swoje zmarchy - no i i i niech będą kabaretki :wink: :D |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
| Forum Strona Główna » POETYCKA KUCHNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|