 |  | | Chłopiec na lotnym dywanie |
|  |
Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 3:51 pm |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 538 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
wiersz
niech rozlegle się toczy
jak świerszcz
po przestrzeniach zboczy
jaźni
i wyobraźni
na łąkach
zielonych traw pąkach
jeszcze
czuję ciepłe dreszcze
a dreszcze
jak pył wodospadu
co z góry
na mnie opada
na dłonie
na nos usta oczy
sen
niech się we mnie toczy
niech mkną
lawiną po zboczu
pragnienia
i moje marzenia
cierpienia
oraz
przeróżne wątpiące
niejasne a ciche zwątpienia
są słowa
że
boli głowa
od których
spełniają się chcenia
nasiona
zaklęte w litery
pisane ukośnie
jak anonim szczery
zmieniają się w ptaki
ogniste jak ognie
myśli rumaki
płynące swobodnie
i nigdy do studni
nie wpadnie życzenie
wrzucone nieładnie
kamieniem
wrzucone życzenia
co wrzucić jeszcze?
gęsiej
skórki tęskne czuję dreszcze
zatęsknię zatęsknię
zatęsknię na pewno
odpukać
w jakiekolwiek drewno
za wielką
przestrzenią szarego milczenia
jest wiersz bolesny
jak rana cierpienia
gdzie słowa
są drobnym makiem posiane
kiełkują mi
aldebaranem
więc pójdę
na pole
na łąkę
na górę
i Dejaniry rozerwę koszulę
rozerwę koszulę
nim całkiem spłonę
w słowach, co pochwalone
. |
|
Ostatnio zmieniony przez Plezantrop dnia Sob Wrz 13, 2008 4:41 pm, w całości zmieniany 1 raz _________________ Plezantrop |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 7:32 pm |
|
|
| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Powinieneś! Może z tych pól, łąk, gór potokiem potoczą się jeszcze lżej słowa Twoich wierszy.więc pójdę
na pole
na łąkę
na górę
i Dejaniry rozerwę koszulę
rozerwę koszulę
nim całkiem spłonę
w słowach, co pochwalone
Powiedz,jak lepiej można wyrazić to, co przeżywa poeta częściej niż sobie wyobrażamy?
"za wielką
przestrzenią szarego milczenia
jest wiersz bolesny
jak rana cierpienia "...
Kłaniam się w milczeniu Arena |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Wrz 11, 2008 10:35 am |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Zwraca uwagę układ wersów – inny niż zazwyczaj, ciekawy, niebanalny.
Plus fajna rytmika, i rymy – nie tyle ciekawie brzmiące, co ciekawie ułożone.
Myślę, że układ wersów i rymów wspomaga tu treść.
Fajny tytuł.
Chłopiec na lotnym dywanie kojarzy mi się z unoszeniem, kołowaniem i odlatywaniem. Podróżnik przenosi się w inne miejsca, inne otoczenie, ukazuje inny punkt widzenia i czucia, inne postrzeganie.
To tak jakby ciało (i umysł) zostało czymś (natchnieniem?) pobudzone i nabrało mocy przenoszenia nas gdzie zechcemy. Taki duchowy lot. W wewnętrzny i zewnętrzny świat.
Tak powstaje poezja?
Podoba mi się ten wiersz.
 |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Wrz 11, 2008 5:04 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1322 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Świetna zabawa. Rymami, rytmem; słowem
jednym słowem.  |
|
_________________ (...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA |
|
|
|
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 4:43 pm |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 538 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
Miłe Panie, Drogi Krabie - Merci serdeczne!
Przyznam - świetnie się bawiłem tą rymowanką!  |
|
_________________ Plezantrop |
|
|
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:59 pm |
|
|
| Skała |
|
 |
 |
| Dołączył: 03 Lip 2006 |
| Posty: 113 |
| Skąd: Sulejówek |
|
|
 |
 |
 |
|
|
_________________ Piotr Żołądek |
|
|
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 5:00 pm |
|
|
| Skała |
|
 |
 |
| Dołączył: 03 Lip 2006 |
| Posty: 113 |
| Skąd: Sulejówek |
|
|
 |
 |
 |
|
|
_________________ Piotr Żołądek |
|
|
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:57 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
słychać , jak ..............
jak szmer sypniętych brylantów o kryształ ;)
 |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 1:55 pm |
|
|
| Bojan |
|
|
 |
| Dołączył: 15 Gru 2005 |
| Posty: 271 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Czy to w jakiś sposób miało nawiązanie do Williama Saroyana "Chłopiec na lotnym trapezie" ? |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 4:36 pm |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 538 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
Bojanie,
jeno tytuł, reszta - manufaktura własna
Pozdrawiam !
ps.: A ja, głoopi, myślałem, że stary Wiliam już do imentu zapomniany! Jakaż mi miła niespodziewajka! |
|
_________________ Plezantrop |
|
|
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 6:00 pm |
|
|
| Bojan |
|
|
 |
| Dołączył: 15 Gru 2005 |
| Posty: 271 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Tak przypuszczałem.A Twój tekst to wodospad poezji,jakże urokliwej.Gratu!!! |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 24, 2008 1:55 pm |
|
|
| Bojan |
|
|
 |
| Dołączył: 15 Gru 2005 |
| Posty: 271 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Pozwól,Drogi Plezo,że Ci zaprezentuję moją wersję z tematem o chłopcu na lotnym trapezie (tekst dość stary).Oto ona:
DYWAGACJE
najłatwiej jest o śmierci
którą tak trudno przeżyć
o tym jakby to było gdyby
nam się to miało przytrafić
co jest zupełnym absurdem
przecież żyjemy
odchodzimy więc od tematu
ale on wciąż kusi
coraz to nowymi możliwościami
jest miło i nagle
albo tak ciężko więc nareszcie
buntuje się rozum i buntuje serce
jakie to banalne by nie rzec trywialne
jesteśmy jak chłopiec na lotnym trapezie
kryjemy się pod osłoną snu
który wiedzie ku temu
co jest wiecznie nowe |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 1:19 pm |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 538 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
Bojanie,
dzięki serdeczne!
"najłatwiej jest o śmierci
którą tak trudno przeżyć
o tym jakby to było gdyby
nam się to miało przytrafić
co jest zupełnym absurdem
przecież żyjemy"
Wspaniale przemyślana i napisana... myśl!
Pozdrawiam
sławek |
|
_________________ Plezantrop |
|
|
|
 |  | | Re: Chłopiec na lotnym dywanie |
|  |
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 12:20 pm |
|
|
| maja |
|
|
 |
| Dołączył: 08 Sie 2007 |
| Posty: 228 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Plezantrop napisał: | | sen niech się we mnie toczy |
Czytam zamiennie, to z ekranu komputera (brr, jak nie lubię), to z rozsypanych na stole kartek. Na jednej z nich zdanie "Wiersz, kiedy już powstanie, nie potrzebuje autora, potrzebuje czytelnika".
Prawda, że wyjątkowo celne?
A w Panu sny się toczą jak wiersze, czy wiersze jak sny się toczą? |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 2:03 pm |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 538 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
Panikochana,
raz tak, raz tak aczkolwiek (najczęściej) sny jak wiersze. Ale to wstydliwy temat, bo wolę sobie "zadać temat" i rozwijać w głowie tydzień, dwa a jak przychodzi co do czego, to zbytek wątpliwości utrudnia napisanie
Pozdrawiam |
|
_________________ Plezantrop |
|
|
|
| Forum Strona Główna » WIERSZE KAŻDEGO DNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|