Wysłany: Wto Sie 01, 2006 4:16 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Co może ciało ….
Nocami poeta próbuje pomału,
w strofach poetyckich szukać ideału.
Jednak go dosięga taki pech fatalny,
że co odnajdzie, to akurat trywialny.
Więc głowi się potem od samego rana:
czym strofa Rilkego lepsza od O’Hara?
Aż się basem zaklnie w zaświatach Frankowi,
że to porównanie wrażenia nie robi.
Patrzy, a pod domem porzucona muza –
obok kiosku „ruchu”, gdzie wody kałuża.
Wcale nie natchniona, nie wiadomo czyja,
pomiędzy wierszami widać się włóczyła.
Znać, że nadużyta z muzy metafora,
że w białej liryce gdzieś zgubiła morał.
Ale gdy spojrzała okiem bałamutnie,
poczuł wielką chętkę na małą przerzutnię.
Kiedy muzie pieśni w pokłonie rymował,
wpisywał w jej ciało najpiękniejsze słowa.
Ona mu szeptała onomatopeje –
kocie murmurando i słowicze trele.
Powstał z tego całkiem liryczny poemat,
pełen rymu, rytmu, zdrobnień i na temat.
Zdumiał się poeta, że jakby z ukrycia,
ideał poezji zbliżył się do życia.
Co trzeba poecie? Puenty, metafory?
Może winien wypić, gdy go trapią zmory?
Gdzie znaleźć natchnienia świat nowy i dziki,
jeśli nie w ramionach nagiej Eurydyki ?
[eh] |
|
Ostatnio zmieniony przez ella_hagar dnia Sob Maj 12, 2007 9:31 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
Wysłany: Wto Sie 22, 2006 12:00 pm |
|
|
| juragos |
|
 |
 |
| Dołączył: 28 Cze 2006 |
| Posty: 779 |
| Skąd: Katowice |
|
|
 |
 |
 |
|
Ładna historia :D
Teraz wiem kim jestem i czego oczekuję....
Opowiastka przypadła mi do gustu a szczególnie
| Cytat: | Iii… najważniejsze to mieć fajne ciało!
Obok. |
Pozdrawiam Juragos |
|
_________________ Optymistom żyje się lepiej |
|
|
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 10:50 am |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
| ha! ha! dobreeeeeeeeeeeeeeeeeee :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 7:04 pm |
|
|
| Wuren |
|
|
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2006 |
| Posty: 61 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Próbowała Ella (z początku pomału,
by nie dostać zadyszki od miłości szału)
spisać, co też w duszy biednemu poecie
gra i jak przerzutnia nieznośna go gniecie.
Jak inwersji cudem, co muz jest nektarem
rozkoszować się bioder owalu wymiarem,
jak w metafor spojrzeniu, co niby jabłoni
kuszenia jest echem, uczucia nie wzbronić
Jak anafor kaskadą, niczym kos spływaniem
z ramion marmurowych, zaczynić kochanie...
Już wiersz chciałem kupić, lecz wyjąłem lupę,
doczytałem – w końcu chodziło o d*** |
|
_________________ Mundus universus exercet histrionem. |
|
|
|
Wysłany: Pon Paź 02, 2006 8:08 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Zaś każdy ma takie widzenie
Jaką w duszy lupę
Jeden widzi w ciele poezję
Drugi tylko d**ę
 |
|
|
|
|
| Forum Strona Główna » SATYRA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|