Forum

login.php profile.php?mode=register faq.php memberlist.php search.php ./.


Forum Strona Główna » POETYCKA KUCHNIA » CYRTYNÓWKA ŻEGLARSKA
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
CYRTYNÓWKA ŻEGLARSKA
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 9:43 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 779
Skąd: Katowice




Cytrynówkę po żeglarsku piłem z różnymi wodniakami przy ognisku na "Łysej Polanie" nad J.Nidzkim na Mazurach.
A wszystko to na dwa rzuty kamieniem (przez jezioro) od Leśniczówki Pranie gdzie jest Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.


Cytrynówka składa sie z trzech równych części, np.:
1 litr spirytusu
1 litr miodu
1 litr soku z cytryn
Wszystko wymieszać i po przegryzieniu się składników...
pić z umiarem.
Sprawdziłem - w głowie wata w nogach guma.

Można dodac jeszcze ćwiartkę zwykłej wódki by złagodzić nieco ostrość spirytusu (chodzi o polepszenie smaku całości).
Rolling Eyes Oczy wychodzą i niebo w gębie Bad Grin
Pozdrawiam Juragos

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 9:40 am Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1379
Skąd: spod Maciejowej




nie będę mnożyła tematów - cytrynówka to cytrynówka i jakoś sie doszukacie.
Przepis jest stary jak Freski Etruskie - ale wart odczekania. Jak komuś wcześniej zapachnie - to jedyny ratunek powiesić koło słoika rękawicę bokserską Bad Grin

1/2 l mleka (jak od krowy prawdziwej to przegotowanego) Bad Grin
1/2 l spirtu
1/2 l wódki
1/2 l wody przegotowanej
1/2 kg cukru

3 cytryny pokrojone w pastry (bez pestek ale ze skórą)
2 laski wanilii pokruszonej drobno.

Wszystko wymieszać - Ma stać z zegarkiem w ręku 2 tygodnie ale przez pierwsze 5 dni przemieszać - potem bron Boziu - bo mlekowy kefir osiądzie sie na dnie i tak ma zostać do końca. Ściągnąć rureczką.
Nie bedę zacgwalała jak magicznie pachnie - bo prawwie prababcią, jaki ma eliksirowo - jkrólewsko - boski smak... bo skosztujecie. Powiem, ze kolor - tak kolor też jest ściągnięty z rajskich barw - śmietankowe płatki róży herbacianej - tak to widzę.
No i pysznego popijania życzę bo trunek jest wart nawet odpowiedniego szkła.

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 11:22 am Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2496
Skąd: Gdańsk




Noto będę musiała wypróbować obie wersje.
Nigdy nie robiłam cytrynówki, ale piłam (!) i to co najmniej w dwu wersjach autoeskich.
Skutki były podobne, wrażenia smakowe - różne.
Shibbi - to mleko pewnie się ścina i zostaje serek na dnie?

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 11:41 am Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1379
Skąd: spod Maciejowej




. yhy - ścina się . a jakże - ale potem cała ta paćka klarownieje czy jak to sie odmienia - cudownie no i nie ruszać bo wyłazi ten magiczny kolor prosto z raju - ech szkoda mówic jakie to pyszne d'oh!

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 12:08 pm Odpowiedz z cytatem
Krzychu
Dołączył: 06 Wrz 2006
Posty: 96




no to trzeba bedzie sprobowac zrobic to cudo : )
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 12:31 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 779
Skąd: Katowice




Warto spróbować. Z mlekiem nie piłem.
W piciu cytrynówki, pierwsze wrażenie kwaśne Doubt a potem do dna.
Bad Grin
Boo hoo!

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 2:45 pm Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1379
Skąd: spod Maciejowej




Moja jest w ustach aksamitnie - balsamiczna... d'oh! puszek d'oh! nie piłam z czarki Bogów... ale jak takie mieli Mr. Green to... to, to d'oh!
Ha!

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 3:09 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2496
Skąd: Gdańsk




Shibbi, ty to potrafisz człowieka zachęcić Smile

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 3:34 pm Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1379
Skąd: spod Maciejowej




[img][/img]

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CYRTYNÓWKA ŻEGLARSKA
Forum Strona Główna » POETYCKA KUCHNIA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

 
This is a free forum service provided by power-forums.com



Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin