Wysłany: Sob Lip 07, 2007 12:24 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1282 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Kalkograf, który posłużył do opracowania strony tytułowej książeczki:
Wiersz, z którego zaczerpnięto tytuł dla tomiku:
Dwugłos
jar o trzy susy
gdzie woda czysta
wykroty przytulne
tu nasze ślady
wstecz
dziś
wśród traw wyschniętych
pąków i kory
chrapy zawiodły
uszami w drut
nie nie nie
dlaczego
*
stąpam po derce świeżego puchu
księżyc milczy w prześwitach
co to
kwik kota nie
szarak w potrzasku
pętla zaciśnięta
życie wyciśnięte
skruszeje na mrozie
żona pasztet zrobi
O wyborze utworów, zamieszczonym w tomiku wstępie i o jego autorze.
Dwie Miłe Panie, uczestniczki Amarylisa, zgodziły się zapoznać ze sporym plikiem wierszy rymowanych i dokonały ich selekcji. Wiersze wolne czytał zaś i selekcjonował, a w dalszej fazie całościowego wyboru utworów dokonał, zaproponował tytuł i zbiorek wierszy opatrzył wstępem - Michał Murowaniecki. W drukarni popełniono pewną niedokładność przy formatowaniu, w efekcie czego część wstępu została pochylona nie tam gdzie trzeba. Zamieszczam ten właśnie fragment wstępu, a przy okazji za niedopatrzenie Autora przepraszam. Poniżej zdjęcie i notka biograficzna Michała Murowanieckiego (na forum Między Wersami występuje pod nickiem 51fu).
IMPERATYW, PERSPEKTYWA I WIECZNE POWROTY (fragment)
Niniejszy tom jest z jednej strony kontynuacją tematyki i stylistyki znanej z poprzednich tomików, szczególnie zaś z Rozpogodzeń, w którym poeta mierzy się zarówno z wierszem wolnym, jak i rymowanym. Znajdziemy tu więc tych samych bohaterów, te same miejsca oraz podobne motywy. Mimo to, Dwugłos pozostaje książką wyjątkową w bibliografii Rysia, zdaje się najdojrzalszą, najpełniejszą, wyszlifowaną. Sięga o wiele dalej niż poprzednie, otwiera nową dla Autora perspektywę.
Już sam tytuł tomu oddaje jego charakter. Dwudzielność jest jednym z wytrychów do interpretacji. Można szukać dualizmu na różnych płaszczyznach – w merytorycznej kompozycji książki, ruchomym podziale na wiersze rymowane i białe, w zmiennej nastrojowości utworów, a nawet w samym wyglądzie tomiku (Ryś przywiązuje bowiem wielką wagę do szaty graficznej, jako artystycznego dopełnienia utworów). Z pewnością nie będą to wszystkie możliwe sposoby odczytania tytułu; każdy czytelnik powinien odnaleźć w trakcie lektury swoją własną metodę. Świat Dwugłosu nie jest przecież światem prywatnym, niedostępnym. Każdy ma prawo wstępu. Dla wszystkich chętnych znajdzie się miejsce – czy to nad brzegiem Łososiny, w Duleckich Łąkach, czy też w stogu siana – i podziwiać go z własnego punktu widzenia.
Michał Murowaniecki – ur. w 1982 r.; mieszka, pracuje i studiuje w Łodzi. Pasjonuje się sztukami walki i kulturą Dalekiego Wschodu. Najchętniej wyjechałby w świat, ale ma jeszcze parę rzeczy do zrobienia. Wyróżniony w konkursie im. K. Janickiego na najlepszą książkę poetycką (Poznań Poetów 2007), laureat kilku ogólnopolskich konkursów poetyckich. Publikował w „Gazecie Wyborczej”, „Pro Arte” i „sZAFie”, jesienią planowany debiut drukiem w "Tyglu Kultury".
GRAFIKA
Integralną częścią tomiku Dwugłos stały się prace graficzne mojej córki Marzeny Ryś. Nie są to ilustracje robione specjalnie do określonych wierszy, lecz wcześniej wykonane kalkografy, dobierane na zasadzie pewnych skojarzeń. Z niektórych pomysłów zrezygnowano, zaś w książeczce znalazło się ostatecznie osiem obrazów graficznych.
Poniżej prezentuję dwa wiersze i dwie do nich grafiki, z których ostatecznie zrezygnowano.
Imperatyw
z orzecha
sadzonka wyrośnie
drzewko może
po wielu latach
zaowocuje
nie ma mowy
żebym dożył
starzec nie pożyje tak długo
za nic w świecie
za nic w świecie
nie odmówię sobie tej przyjemności
muszę go posadzić
zagrzebać jak gawron
Senny róż
jednym z kolorów miłych snów
bywał jedwabny blady róż
koszulki z ramiączkiem
niesfornie wciąż spadającym
z rubensowskich kształtów
mojej studenckiej miłości
gdaczącego nad swoim
debiutem literackim
poniosło mnie licho do
właścicielki owej bielizny
snów niespełnionych.
głos rezolutnej nastolatki
oznajmił przez telefon
babcia
już od dziesięciu lat
nie żyje
Inne prace Marzeny można zobaczyć w Amarylisie pod adresem:
http://urbino.power-forums.com/kalk%B1-i-%BFelazkiem-t3292.html
oraz
http://urbino.power-forums.com/co-w-trwie-piszczy-t3261.html |
|
_________________ (...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Lis 05, 2007 10:18 am |
|
|
| juragos |
|
 |
 |
| Dołączył: 28 Cze 2006 |
| Posty: 756 |
| Skąd: Katowice |
|
|
 |
 |
 |
|
Władku, takie dodatkowe informacje poszerzają horyzont spojrzenia na otoczkę tworzenia książki.
Okazuje się, że przy wydaniu książki współpracuje duży zespół, często anonimowych ludzi.
Tak, czy inaczej książka nie powstanie, gdy braknie Autora i jego tekstów.
Swoją drogą tomik "Dwugłos" jest bardzo dobry...
Pozdrawiam Jerzy
 |
|
_________________ Optymistom żyje się lepiej |
|
|
|
| Forum Strona Główna » stary krab |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|