Forum

login.php profile.php?mode=register faq.php memberlist.php search.php ./.


Forum Strona Główna » POEZJA » Gdynia - w pianie dynią, morzu w głaz.
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Gdynia - w pianie dynią, morzu w głaz.
PostWysłany: Wto Cze 13, 2006 6:57 am Odpowiedz z cytatem
Messalin Nagietka
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 390
Skąd: Ciechanów




raz z piany morskiej na brzegu skalistym,
gdzie wszystko zwykle łbem wali o kamień,
wyrwało dynię, jak z rąk terrorysty
czasem bez diaska wychodzi kto, dla mnie
ni cud, ni kłamstwo czy warzone zdanie,
jeno z twardego warzywa gdybanie,

bo wiemy dobrze, że z piany to Wenus
w otwartej muszli, nagością toń muska,
a tu w menisku bździ z jarosza menu
nadętym wnętrzem skorupiała kluska,
co, jak z rosołu, wód solnych ułudą,
suszy jak suszi rubensowską dudą,

niewarta ćwieczki gra z diabłem o duszę
by wejrzeć w głębię miąższu, krojąc powab,
nos, oczy, usta i lane podbrzusze,
dla nich poeta na niwę po słowa
i w wiersz miast gdybać w morską plamę sinic,
coś tam do dyni ni „dyni”, ni „gdyni”,

nietaktem wtrącać się w rozmowę, w której
poecie z dyni tyle co po grudzie
zeszło się nagle, ani chwili dłużej
nie chciał nawijać o jakimś arbuzie,
co falą pieścił się nad wyraz słono,
lecz głaz na drodze z duo zrobił mono,

i choć historia z serii „gdyby mi się”,
dojrzeć morału i czarnym na biało
wykreślić sedno i motto nad życie
nie dane, kiedy sens poety skałą
z niwy wracając na dyni gdybanie
„zdynił” i „gdyni” teraz w morskiej pianie.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Gdynia - w pianie dynią, morzu w głaz.
Forum Strona Główna » POEZJA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

 


This is a free forum service provided by power-forums.com



Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin