 |  | | Halina Kruk-ukraińska poetka |
|  |
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 2:59 pm |
|
|
| tulipanek |
|
|
 |
| Dołączył: 08 Lip 2006 |
| Posty: 18 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
***
жінка надрізує вени
тому що не хоче старіти
звично кухонним ножем
як відкриває шпроти
кволий ангел,
дебелий доктор і санітар-очкарик –
сумнівна компанія для цієї брудної роботи
від їхнього ідеалізму обертом йде голова
і завертається сонце скупе за кіоск навпроти
як їй втекти
як витекти їй у вузенький надріз від ножа
і яким коридором податися потім,
якщо всі без винятку – проти
вихор виносить її по спіралі аорти
просто так – тху...
доктор підносить їй дзеркальце
думає – жінка ж, зажде
завагається, може
але – дзуськи, ніколи, бо коли вона йде
то вона таки йде
жінка – сам знаєш, істота уперта –
прости її, Боже
----------------------------
***
kobieta podcina sobie żyły
ona nie chce się starzeć
zwyczajnie nożem kuchennym
którym otwiera puszkę szprotów
wątły anioł
zidiociały lekarz i sanitariusz w okularach
niepewny zespół do tej brudnej roboty
w głowie kręci się od ich idealizmu
skąpe słońce chowa się za kiosk naprzeciwko
jak jej uciec
jak uciec w to wąskie zacięcie od noża
którym korytarzem potem podążyć
jeżeli wszyscy bez wyjątku są przeciw
wicher niesie ją spiralą aorty
tak po prostu- szsz...
lekarz podsuwa jej lustro
myśli- kobieta, przecież zaczeka
zawaha się może
ale nie, nigdy, ona już idzie
ona jednak idzie
kobieta, Ty wiesz, stworzenie uparte-
wybacz jej, Panie.
Halina Kruk, pisane także Hałyna Kruk
Piszę tylko wtedy, kiedy nie pisać nie mogę.
Hałyna Kruk (ur. 1974 r.) - ukraińska poetka i pisarka. Opublikowała kilka tomików
poezji m.in. „Podróże w poszukiwaniu domu”, a także liczne wiersze w antologiach
i almanachach oraz czasopismach literackich. Jej wiersze były tłumaczone na angielski, niemiecki, rosyjski, polski i chorwacki. Jest laureatką konkursów literackich. W Polsce przebywała na stypendium Gaude Polonia Ministra Kultury Rzeczpospolitej Polskiej (2003). Mieszka we Lwowie, wykłada na tamtejszym uniwersytecie.
Pisze dlatego, że jak sama mówi, jej się to podoba. Zadowolenie, radość tworzenia daje poetce taki przypływ adrenaliny, który jest porównuje z uprawianiem sportów ekstremalnych.
Nie odnalazłam polskiego tłumaczenia wiersza „Kobieta podcina sobie żyły”, natomiast pod adresem http://www.pk.org.pl/ppk/00/halina-projekt.swf można odnaleźć kilka innych utworów Hałyny Kruk wraz z notkami od tłumaczy Anny Katarzyny Łazar i Michała Petryka.
W jednym z wywiadów pada pytanie skierowane do poetki o właśnie ten wiersz, o kobietę, która chciała popełnić samobójstwo. W odpowiedzi Hałyny Kruk mówi, że ona nie tylko chciała je popełnić. Czasem w życiu są chwile, kiedy człowiek nachodzi się na granicy, wtedy właśnie odczuwa powagę życia. Kobieta, opisana w utworze, musi zdecydować, nie może cofnąć się, w każdym wypadku musi iść do przodu.
Może właśnie dlatego wybrałam ten wiersz. Co sprawiło mi największą trudność? Rozgryzienie tej otwieranej puszki szprotów, bo kto w dzisiejszych czasach robi to nożem? Niemalże słyszałam ten zgrzyt, od którego aż włos się jeży. Potem przypomniałam tradycyjne kanapki ze szprotem, cytryną i majonezem zamiast masła, które czyniły ze zwykłej kolacji coś wyjątkowego, prawie jak przyjęcie.
Patrzę na utwór i jego przekład. W translacji zauważam dynamizację, którą wprowadzają już choćby pierwsze dwa wersy. W dosłownym tłumaczeniu brzmiałyby: kobieta podcina sobie żyły, bo nie chce się starzeć. Tak samo jak starając się zachować wierność musiałabym napisać „którym korytarzem podążyć potem”, natomiast użycie czasownika na końcu wzmaga dodatkowo ekspresję, co wydaje mi się bardziej obrazowe i stanowcze. Tak samo „ale nie, nigdy” wydało mi się najbardziej kategoryczną formą odmowy, więc najbardziej wyrazistą formą pewności wyboru. Dosłowne tłumaczenie 4 i 3 od końca wersów brzmiałoby: bo kiedy ona idzie, to ona jednak idzie” i byłoby może dokładniej ilustrujące upartą kobietę, natomiast „ona już idzie, ona jednak idzie” wydaje się być zachwytem nad jej konsekwencją, nad tym, że jest skłonna do działań.
Zachowałam podział wersyfikacyjny, ponieważ on stopniuje napięcie, wprowadza nowe elementy, a czasami opóźnia ich pojawienie się.
Zadziwiające, że w jednym utworze może pojawić się słaby, wątły anioł i zarazem silny Bóg, do którego zwraca się osoba mówiąca w wierszu, obserwator, który doskonale zna tą sytuację i opisuje każdy jej szczegół. On nie tylko widzi zdarzenie, lecz zna także myśli osób obecnych. Podmiot liryczny przedstawia także siły natury-słońce, które w tym przypadku jest skąpe i słabe.
Poetka w tym wierszu łączy cały ludzki świat-sferę sacrum i profanum, świat przyrody i szpitali, typowe zachowania człowieka i jego cechy indywidualne. Właśnie to jest cenną i istotną cechą Haliny Kruk-tworzenie poezji codziennej, mieszkającej w mieście, chodzącej ulicami, czasami przesiąkniętej tęsknotą, a potem dotykającej nieba ustami kochanków.
Literatura pomocnicza:
1. Wywiad z Hałyną Kruk w czasopiśmie „ Młoda Hałyczyna”.
2. Wywiad Anny Łazar opublikowany na stronie www.pk.org.pl |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 12:17 am |
|
|
| KsięgaDawida |
|
|
 |
| Dołączył: 21 Kwi 2006 |
| Posty: 297 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
| Nie; "jak jej uciec" ale "jak ma uciec"po polsku,a nie z rusycyzmem czy ukrainizmem.W przekład włożyłeś sporo inwencji.Widać to w tłumaczeniu "Bóg' jako "Pan".Ale ta kalka jezykowa jest niedopuszczalna.Przydałaby sie jakaś informacja o tłumaczonej poetce.Po prostu kilka zdan.Może zdjęcie? Dzial ma też walor edukacyjno-informacyjny.Wkrótce zamierzamy z tego zrobić wylącznie dział poświęcony poezji krajów UE- EUROPOETRY.Tekst i przekład z ukraińskiego musiałby zostac opatrzony naglówkiem "Goście"podobnie jak ewentualne przekłady z bułgarskiego,tureckiego, chorwackiego czy rumuńskiego.A więc ;wszystkie kraje UE z wyjątkiem Polski plus kraje aspirujące do czlonkostwa w UE. W sumie prawie cała Europa bez Szwajcarii i Norwegii.Naturalnie też i bez Rosji.Problemem do dyskusji pozostaje celowość zamieszczania oryginałów.Jestem w zasadzie za dwujezyczna prezentacją(oryginał plus przekład) ale w przypadku języków małoznanych jak walijski czy katalonski może to okazać się wymogiem li tylko formalnym i niepotrzebnym zajmowaniem miejsca. Tę sprawę warto przedyskutować. |
|
_________________ Pierwszym warunkiem docierania do Prawdy jest bezinteresownosć (E. Husserl) |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 12:36 am |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2462 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Księgo, moim, skromnym zdaniem:
"jak jej uciec"
w domyśle śmierci - więc jest ok.
Bóg jako "Pan" - jak najbardziej, często używamy tego zwrotu zgodnie z religią.
Bardzo mi się podoba ten przekład, a tłumaczka przysłała mi info o autorce.
Czekałam, aż sama je wklei, ale skoro jesteś taki niecierpliwy, wklejam. |
|
Ostatnio zmieniony przez Christine dnia Pią Cze 22, 2007 11:21 am, w całości zmieniany 1 raz _________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 8:22 am |
|
|
| tulipanek |
|
|
 |
| Dołączył: 08 Lip 2006 |
| Posty: 18 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Dziękuję za komentarze.
Mam wielką chęć w wakacje próbować czegoś więcej, jakiejś więcej ilości tłumaczeń, a przede wszystkim tych wierszy, które posiadają rymy.
Podobno co przetłumaczę, to będzie moje.
Dopiero odkrywam Wasze forum, więc zachowuję sie nieco nieśmiało. |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 11:31 am |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2462 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Świetnie, Tulipanku
Tylko pamiętaj o formalnym uzgodnieniu z autorem, bo to ogromnie ważna rzecz, świadcząca o naszej kulturze i uczciwości. Prześlij także link do przetłumaczonego wiersza, aby autor mógł mieć wgląd i ewentualnie wnieść swoje uwagi.
KsięgaDawida jest prawdziwym ekspertem w dziedzinie tłumaczeń, więc radzę korzystać z jego uwag! |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
| Forum Strona Główna » PRZEKŁADY |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|