| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2463 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
hoko
jesień w moim mieście
kunsztowne
wykute w rytm balkonów i okiennic
bramy nie mojego domu (a szkoda)
i te płaczące latarnie
z uporem maniaka wypijam w pośpiechu kawę
wsiadam w samochód i jadę samotnie
odkrywać w ciemnościach ich magię
nieznane miejsca znajome odbicie
w zziębniętych oczach gęstnieje mgła
burżuazyjne
uszyte na miarę suknie i fraki
zbesztane wylanymi z wiadra pomyjami
i ten radosny gwar
chociaż dzieje się daleko w głowie
uspokajam się że dziecko śpi
zachłannie rozdziewiczam ukochane miasto
nie przeraża mnie dotyk ciasnych uliczek
bruk podnosi ciśnienie krwi
w podnieceniu
przeszkadza mi tylko wschodzący świt
światło w oknie
i ten spiralnie opadający liść |
|