| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie 17:37, 28 Sie 2005 Zobacz IP autora
Impresje z deszczem
zapuszczam się na popołudniowe pastwiska
w pękate stada zbite ciekawością
biegną nitką pieszczoty do ust
wyłuskuję z gęstej kotary
na dłonie ciepłe igły
czasami obcasem wystukują flamenco
szamocą energicznie spódnicą
umykając potrącają nogi
- czas tańczyć
rozbudzone cienie na ścianie
zbiegają na podłogę
dookoła z kroplami w piruecie
tańczą
dla mnie
_________________
arena
Sob 14:12, 10 Wrz 2005 Może w upalne popołudnie kilka kropel dobrze zrobi – ja już wsłuchuję się w deszcz i…. tańczę Wink
_________________
hewka
Nie 1:18, 11 Wrz 2005
Kocham deszcz, wiec lece bez parasola jeszcze, u mnie ani kropli.
Ladnie napisalas, lekko, jak spadajace krople.Pozdrawiam.
Shibbi
Nie 12:57, 11 Wrz 2005 A ja odradzam się w tańcu - i tu też . . . znowu nabrałam ochoty na piruety - i ten wolny od fałszu ruch . . .
skreloza
Nie 17:38, 11 Wrz 2005 Impresje z deszczem
rozbudzone cienie na ścianie
zbiegają na podłogę
dookoła w piruecie świat
tańczą
dla mnie
Ale ładnie Smile
pzdr. c Wink |
|