| mewa |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 20 Kwi 2006 |
| Posty: 1714 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
wczoraj niebo było wyraźne
pamiętałam twoją twarz i bale
z kolorowymi kotylionami
róża przy tamtej sukience
była czerwona, nic więcej
na kirhucie, dłonie zbierały
pierwsze stokrotki nikt nie mówił,
że nie wolno,
dłonie powinny to wiedzieć...
potem przyjechał spychacz
zabrano wszystkie macewy
wczoraj widziałam
dzisiaj na moim niewidzeniu
rozkładam wyobraźnię
już wiem, że kamyk na grobie to pamięć |
|