kąpiesz się
prawie słyszę
szum wody
rozpuszczam duszę
w wonnej parze
przenikam czas
i miejsce
krystalizuję jaźń
w miejscu nasycenia
ciebie...
bezwstydnie
wpatruję się
w sutkę ciekawie
wystającą z wianuszka
piany
ta ciemna plama
rozmazanym trójkątem
tak przyciąga...
powoli staję się
ciepłem
otulam nagie ciało
chronię przed
zimnem myśli
chłodem wspomnień
wnikam w Ciebie
absolutnie
bardziej nie można...
gaszę wzrok
wystarczy mi
świadomość
obecności...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1