 |  | | KOBIETA W ZACHODZĄCYM SŁOŃCU (2) |
|  |
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 1:54 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
KOBIETA W ZACHODZĄCYM SŁOŃCU
(wersja zmieniona i poprawiona)
kobieta w zachodzącym słońcu,
jej włosy różowe, jak płatki kwiatu wiśni, gdy
przywołuje imiona o twarzach zagubionych
w zawiejach, fale pożarów, świat, co stopniał, jak sopel
w płonących rumieńcach, przepadł.
wyszła, jak stała – ze zmarszczkami pełnymi
tajemnych zakamarków, z chronicznym
brakiem dotyku, co spieszyłby wiernie za kształtem ciała.
zagryza wargi sine, jak przejrzała wiśnia.
wszystko już uprzątnięte – lepkie łuski pragnień, stare
trawy, nietknięte główki mleczy – więc patrzy dalej:
za mur, na rozplecione warkocze dziewczyn, na spojrzenia
chłopców rozpięte, jak ich koszule na piersi; wypatruje
różowego snu.
z drzewa prószą płatki – jasne plamki
między wierszami wspomnień, spadają
w ramiona, zakładają gniazda, kwilą.
kobieta zgarnia płatki w różową wyspę,
rozpala ogień z nowych traw, ściska suche piersi.
palce chwytają byle ciepło wieczornej czerwieni.
ciekawe, jak sobie poradzi
z tą całą wiosną |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 1:57 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Proszę o podpowiedź, moi mili - lepiej teraz czy gorzej?
Czy to grafomania może?
ela |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 3:22 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2497 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Nie pamiętam dobrze pierwszej wersji , ale ta mi się bardzo podoba. Mam tylko parę uwag korekcyjnych:
1. Za dużo różowego.
Usunęłabym przymiotnik w 3-ej zwrotce, przed "snu".
2. W przedostatniej niepotrzebne "byle" przed "ciepło".
3. Nie jestem w tym dobra, ale wydaje mi się, że jest za dużo przecinków.
Sorki, znowu jestem wredna,
ale i tak cię lubię  |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 7:06 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Oj, Ty moja niedobra wredoto. ))))))
Ale przeczytałaś i jak widać żyjesz po tym. Krzepiące. :P
No a skoro ci się podoba?
To mogę odszczekać głoszoną od jakiegoś czasu tezę, jakoby przychylne komentarze nie miały na mnie żadnego wpływu. A także jakobym zdecydowanie lepiej czuła się czytając komentarze krytykujące, bo-ponieważ są nauczające a nawet pouczające, z czego można się dowiedzieć tyle, że ho ho a nawet jeszcze więcej.
;)))))
Krysiu, co do uwag … Jest jeszcze słowo „piersi” w trzeciej i piątej cząstce wiersza. Dwa razy się powtarza i mnie to już razi.
Uwagi łykam i poprawiam, co mogę. Mnie to wszystko rajcuje ogromnie.
Więc pomęczę Was dłużej, bo teraz to będzie tak:
kobieta w zachodzącym słońcu,
jej włosy różowe jak płatki kwiatu wiśni, gdy
przywołuje imiona o twarzach zagubionych
w zawiejach, fale pożarów, świat, co stopniał jak sopel
w płonących rumieńcach, przepadł.
wyszła jak stała – ze zmarszczkami pełnymi
tajemnych zakamarków, z chronicznym
brakiem dotyku, co pospieszyłby wiernie za kształtem ciała.
zagryza wargi sine jak przejrzała wiśnia.
wszystko już uprzątnięte – lepkie łuski pragnień, stare
trawy, nietknięte główki mleczy – więc patrzy dalej:
za mur, na rozplecione warkocze dziewczyn, na spojrzenia
chłopców rozpięte, jak ich koszule na piersiach; wypatruje.
z drzewa prószą płatki – jasne plamki
między wierszami wspomnień, spadają
w ramiona, zakładają gniazda, kwilą.
kobieta zgarnia płatki w różową wyspę,
rozpala ogień z nowych traw, ściska wątłe uda,
palce chwytają byle ciepło wieczornej czerwieni.
ciekawe jak sobie poradzi
z tą całą wiosną
PS> Krysiu, ja też cię bardzo.  |
|
Ostatnio zmieniony przez ella_hagar dnia Czw Wrz 25, 2008 9:39 am, w całości zmieniany 5 razy _________________ [eh] |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 8:37 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
a mnie się oba .............
normalnie oba i już  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 10:07 pm |
|
|
| mewa |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 20 Kwi 2006 |
| Posty: 1714 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Ello:) jeżeli już to proszę zwróć uwagę na powtarzające się "płatki" w dwóch ostatnich zwrotkach, ale to jest już szukanie dziury w całym:)
Bliski mi jest ten wiersz.
pozdrawiam serdecznie:) |
|
_________________ Mówiłaś, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś, mówiłaś też, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś ze mną, a teraz które ze zdań wybierasz? / Cohen |
|
|
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 9:58 am |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Rzeczywiście, Mewo. Są płatki-płatki. Muszę coś innego wymyślić.
Dzięki.
Shibbi pięknotko Dzięki za słowo dobre, dobra dziewczyno.
Ćwiczę tak sobie ...
pozdrowienia z Mazowsza przesyłam
ela |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 10:01 am |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2497 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Płatki mi nie przeszkadzają. Jest dobrze. Co do przecinków - nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że przed "jak" nie muszą być. W trzeciej zwrotce jest strasznie długie zdanie z dużą ilością znaków przestankowych, może warto je podzielić?
Ale to są kosmetyczne szczegóły, wiersz jest dobry
 |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 12:54 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 763 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Chyba masz rację, Krysiu, z tymi przecinkami.
Sprawadzałam.
Dzieki za : wiersz jest dobry |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 7:13 am |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
ćwicz ćwicz hagaruniu - wiesz, co czyni MISTRZA u u u u 
a zadatki są ................  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 9:46 pm |
|
|
| hewka |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Kwi 2006 |
| Posty: 808 |
| Skąd: Szwecja |
|
|
 |
 |
 |
|
ale Ty umiesz wprowadzic w klimat... niesamowity obraz stworzylas, mnie sie czyta wysmienicie, jest ciag, jest rytm i zapis poprawny
caluski sle  |
|
_________________ Henryka Wołoszyk |
|
|
|
| Forum Strona Główna » WIERSZE KAŻDEGO DNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|