Wysłany: Nie Cze 15, 2008 10:45 am |
|
|
|
Temat poruszony w poprzednim wątku o tej nazwie, na tyle nośny jest, że wymaga od nas - kontynuacji.
Narzekamy na brak merytorycznych komentarzy i często jest tak, że winę ZAWDZIĘCZAMY sobie (egoizm nasz polega na wklejeniu swojego tekstu i oczekiwaniu na inwazję pochwał. Przy czym interesujemy się tylko swoją twórczością, a teksty innych autorów traktujemy – pobłażliwie).
Opinie negatywne, choć podobno piszemy po to, by usłyszeć od czytelnika, co naszych tekstach jest złe, co trzeba w nich poprawić, a co jest warte rozwoju, opinie pejoratywne, są przez nas niemile widziane, są odbierane jako personalny atak.
A przecież forum literackie stworzone zostało nie po to, byśmy się OBRZUCALI zdawkowymi komplementami. Moim zdaniem powstało ono z myślą o tym, byśmy się, jedni od drugich - NAUCZYLI RÓŻNYCH SPOJRZEŃ na to, co robimy. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 4:01 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 739 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Właśnie.
Brak komentarzy jest przykry, zniechęca do publikacji własnych tekstów, odrzuca od czytania innych utworów …
Brak komentarzy jest tutaj niemiłym standardem
A problem, jeszcze jest taki, że coraz mniej osób zagląda na forum.
Czasem brak komentarzy jest właśnie tym milczącym, krytykującym komentarzem. Czy tak źle tutaj z poziomem utworów, że szkoda gadać?
A może ludzie upajają się własną twórczością i czytanie innych ich nie interesuje, bo nic ich nie interesuje, oprócz siebie? Więc brak komentarza oznacza, że nikt nie przeczytał tekstu?
Są też tacy, którzy twierdzą, że piszą dla siebie. Albo, że piszą świetnie i wiedzą jak. Nie chcą się z nikim konsultować, nie potrzebują komentarzy, uwag. Po prostu mają w nosie krytykę.
Osobiście nie mam nic przeciwko krytyce, czytam z uwagą komentarze. Wsłuchuję się, co mówią o moim pisaniu inni.
I choć bardzo lubię pisać, sprawia mi to ogromną frajdę, to jednak piszę dla czytelnika. Zależy mi więc na opinii i na doskonaleniu pisania.
 |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 5:34 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1345 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Popieram hagar - choć nie w całości!
Komentuję więcej niż sama wklejam - są zaś tacy którzy wklejają tonami - a nie komentują niczego.
Od niedawna Marek zaczął sie odzywać - ale wcześniej nie był łaskaw.
Krab milczy - Jurek siedzi cicho albo ma swoje TWZ - Christin pewnie tyra - arena to juz w ogole wybiórczo - choć czekam na jej komentarze - ale sie chyba nie doczekam - no i tak--------------- czyli do luftu (
Osobiście postaram si8e poprawić 0 choć ciągle mnie nie ma a w Kakowie siostra nie ma internetu - nie wiem jak moze bez tego zipać - ale za to ja nie mam TV już kilka lat i ona też sie temu dziwi - huhu - tak się cudnie starzjemy - każda w swoim dziwactwie
Bede komentowała co potrafie !! Przyysięgam !!! |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 5:52 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 739 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Och, Shibbi, jest tu jeszcze parę osób, które nigdy nie zniżyły się do komentowania innych.
Można by napiętnować także (bez obrazy, proszę) jeszcze Pana Tymoteusza B., Ewana, Leszka W., Krzysztofa. T.D. w prozie.
A nasza Shibbuszka? Tak, ty ślicznotko komentujesz za dwóch. A ja lubie to czytać.
Buziak! |
|
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 9:04 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1345 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
choć tyle mogę Ci sprawić przyjemność  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Cze 27, 2008 9:27 am |
|
|
| Plezantrop |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 530 |
| Skąd: A któż to wie... |
|
|
 |
 |
 |
|
Sie nie ślinić, psiajego! co to - pewna grecka wyspa?
Macie rację, ale masowa korespondencja służy do wywalenia martwych dusz, które ośmieszają Forum w Internecie i do przypomnienia reszcie, że Forum oznacza miejsce do wymiany twórczości i poglądów na nie.
Kiedy miałem 45 osób na P, było OK, kiedy przekroczyłem 85 - zaczęła się stagnacja. Gdybym nie usuwał martwych dusz, byłoby ich na moim forum zapisanych ponad 950, ciążąc jak ołowianka martwym zapisem.
Jakość, nie ilość - w myśl tej szczytnej zasady, co 2 miesiące dokonuję rzezi winiątek***; niewiniątka zostają
____________
***
winiątka: zbędne i zaśmieszające internetowe fora mikroorganizmy o nieznanym powołaniu (do życia).
. |
|
|
|
|
|