Forum

login.php profile.php?mode=register faq.php memberlist.php search.php ./.


Forum Strona Główna » PROZA » KROPLE NA SERCE
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
KROPLE NA SERCE
PostWysłany: Sro Wrz 13, 2006 11:03 pm Odpowiedz z cytatem
ella_hagar
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 763
Skąd: Warszawa




KROPLE NA SERCE


Obudzona, od razu czujesz, że życie przestaje być błahe.
Przez żaluzje okienne wdziera się wschód słońca i nastrój sennego błogostanu pryska.
Dopiero co uśpione były lęki, obawy, smutki. Sny mogły być nawet kolorowe, a już jesteś wplątana w sprawy życia. Zegar prostą wskazówką pospiesznie zatacza pętlę.
Pomijasz milczeniem szarość konotacji przebudzenia. A to dlatego, że z kuchni dochodzi niski dźwięk pomruku czajnika. Brzmi jak kocie murmurando.
Wsłuchujesz się z zachwytem i czekasz pokornie aż czajnik zacznie cicho pogwizdywać, dając sygnał, że już, już, za chwilę będzie miodnie.
To poranna słabość: herbata z miodem.
Jest taka sama, jak w domu twojej babci i mamy, i tak samo, jak one, jesteś przepełniona tęsknotą za słodką dzikością serca.
Nie potrzeba wiele, żeby zacząć.
Esencja herbaciana w filiżance gorącej wody. A do tego dojrzała kropla miodu odmierzona małą łyżeczką. Bursztynowa słodycz spływająca gęstą strużką do wnętrza porcelany.
Jedna, pełna łyżeczka wystarczy. Dodasz więcej – przesłodzisz i otrzymasz mdławą miksturę, przesyt, który wszystko popsuje.
Powierzchnię napoju przenika srebrna łyżeczka, zatacza kółka w cieczy, czyniąc z herbaty magiczny napój. Jest gorący, mocny, słodki. Jak trzeba.
Osobliwa przyjemność pachnie kwiatowo, przywodząc na myśl letni spacer zeszłego roku - nagrzane słońcem wrzosowisko, brzęczenie dzikich pszczół, ciepły oddech wiatru na twarzy. Pojawia się dłoń zaplątana w dłoni, złoty refleks miodu na tamtych tęczówkach i pszczoła , która utonęła w kielichu nenufaru.
Pierwszy łyk napoju zwilża słodyczą wargi, osadza się na podniebieniu, z wolna spływa do wnętrza. Perwersyjna przyjemność. Przełykasz kolejne hausty i płynie miód na twoje serce. Odsyła cię to w jakimś właściwym kierunku. Potem jest ciepło. Dobre dreszcze. Łatwiejsza droga.
Wciśnięta w fotel, na chwilę zapominasz, że okno wychodzi na kręte drogi, że ulicami błąka się koszmar, że zaraz wyruszysz w życie, jak na żer. Że nie będzie słodko tam, gdzie głównym posiłkiem jest co najwyżej chleb powszedni.
Ufasz, że gdzieś czeka twój osobisty pejzaż ziemi obiecanej z biało-złocistą rzeką.
W miodzie i cieple jesteś cała.
Jeszcze przez małą chwilę, nie wierzysz, że słowa nie wypowiedziane mogą zranić tak samo, jak powiedziane głośno, prosto w szeroko i ufnie otwarte oczy.
Pusta filiżanka odwraca od ciebie ucho.
Zaraz zaczniesz podle pospieszne śniadanie, włożysz na siebie ziemską powłokę w kształcie kobiety i wyjdziesz w życie, gdzie rozgrywa się walka, której nie rozumiesz. Jednak uchwycona magia miodowego poranka trwa a przebudzony cień dzikiej pszczoły podąży za tobą krok w krok.
Zaczarowana herbata,
zaczarowana łyżeczka,
zaczarowany miód.
Owa słodka kropla, która zdobywa ludzkie serce. To zawsze coś.
Przynajmniej tyle, by dalej próbować sprostać.
W świecie, gdzie za wszystko trzeba zapłacić.


...


Ostatnio zmieniony przez ella_hagar dnia Czw Wrz 14, 2006 8:06 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________
[eh]
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sro Wrz 13, 2006 11:17 pm Odpowiedz z cytatem
mewa
moderator
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 1714




miód, krople na serce, krople na życie, afrodyzjak, by móc się zauroczyć ulicą za oknem, czajnikiem jak kot. Miód krople na życie i na jutro...jutro,wstanie miodową herbatą i zaczarowanym dniem. Miodnie Ello, spokojnie, refleksyjnie i smutno...Nic to, jutro miodowy rytuał...Smile
Pięknie napisany, pięknie skomponowany tekst.
pozdrawiam serdecznie, jutrzejsze rano będzie miodnie zadumane.
dobranoc:)

_________________
Mówiłaś, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś, mówiłaś też, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś ze mną, a teraz które ze zdań wybierasz? / Cohen
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Czw Wrz 14, 2006 8:48 am Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1379
Skąd: spod Maciejowej




Szkoda, że nie przeczytałam tego dwadzieścia albo i więcej lat temu. Może urządziłabym sobie - na przekór całemu światu - kilka porannych sekund, które by mnie dożywiały przez czas żeru i kopniaków.
Najpierw myślałam, że to zabawa, że żart, ale źle myślałam - jak to często ja - to kroplówka od bursztynowego kardiologa.

Arrow
Super Exclamation Exclamation podoba mi się. Przemyślenie powala efektem. Brawo !

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Czw Wrz 14, 2006 9:32 am Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2496
Skąd: Gdańsk




Ellu,
ten tekst - sam w sobie piękny i sprawnie napisany - mógłby być świetną reklamą.
Ale wiem, że nie ten cel ci przyświecał. Może warto rozwinąć?

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Pią Wrz 29, 2006 1:50 pm Odpowiedz z cytatem
ella_hagar
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 763
Skąd: Warszawa




No, tak.
Tekst napisany z głębi serca. Łoj! Smile Samo wyszło. (znaczy sie samo wyszło z serca a nie że wyszło dobrze)
Opis malutkiej przyjemności życia.
Ogromnie chciało mi się go napisać. Było mi to potrzebne, gdyż odezwał się we mnie klepacz klawiaturowy notoryczny Smile))))))))))))))

Tekst najlepiej odebrała Shibbi (przy okazji duża buźka za całokształt). Lepszego odbioru nie oczekiwałam.
Tak. Jest to o urządzeniu sobie – „na przekór całemu światu - kilka porannych sekund, które by … dożywiały przez czas żeru i kopniaków … to kroplówka od bursztynowego kardiologa”
Ślicznie ci to wyszło : „bursztynowy kardiolog” i ta metafora – kroplówka. Ech! [wzdycham przyjemnie]
Smile
Mewa też odczytała tak jak chciałabym, żeby było odczytane.

A ty, Christine? Tekst reklamy? No, nie! Proszę! Smile
Znaczy się, jak wstawię zamiast herbaty z miodem np. mydełko FA to będzie wspaniała reklama mydła ? Smile)))))))))))))))))))))))
Z mydełkiem FA tekst staje się śmieszny. Może już jest śmieszny? Trudno!
Nie chciałam, żeby był śmieszny.

Ja wiem, Christine, że z prozą, jak z poezją. Nie każdy wiersz jest poezją. Nie każdy tekst prozą literacką.
Np. teksty reklamowe, wierszowane lub nie – żadnej poezji - ani w prozie ani w wierszu.
Raczej nie. Bo proza literacka to coś więcej niż proza , jak poezja to coś więcej niż wiersz.
Hmmm…
Wezmę pod uwagę, Christino.
Dziękuję Smile

Pozdrawiam serdeczniasto wszystkich.
Się trzymam doskonale. Smile


Ostatnio zmieniony przez ella_hagar dnia Wto Paź 03, 2006 12:06 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________
[eh]
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Pią Wrz 29, 2006 2:35 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Ello, bardzo lubię Cię czytać, to kolejny piękny tekst...Pamiętasz, kiedyś Krysia Prońko śpiewała piosenkę o porannych łzach, serdecznych przyjaciółkach...a Ty masz na nie lekarstwo, herbatę z miodem i chwilę głębokiej prawdy o sobie, zanim dopadnie nas dzień...Jest w Twoim tekście wiele ciepła, mądrości, poza tym jest świetnie napisany, po prostu brawo!!! Pozdrawiam serdecznie - Ola

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sob Wrz 30, 2006 9:26 am Odpowiedz z cytatem
ella_hagar
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 763
Skąd: Warszawa




Wiosno Smile dziękuję Embarassed

Sama oceniam swoje pisanie na plus minus – plus minus jest u mnie tym wszystkim czego nie jestem pewna Smile
Wciąż się uczę od lepszych....
A moje pisanie zawsze będzie takie, jak myślą o nim czytelnicy, nie jak myślę o nim sama.


Trzymajcie się dziewczyny, dzięki za komenty.
Smile


Ostatnio zmieniony przez ella_hagar dnia Sro Paź 04, 2006 10:46 am, w całości zmieniany 1 raz

_________________
[eh]
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 8:30 am Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1379
Skąd: spod Maciejowej




no popatrz, popatrz jaka ja mądralka - Embarassed w ogóle nie wiedziałammmmmmmmmmmmm :wink:

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nenufary
PostWysłany: Czw Lut 08, 2007 4:22 pm Odpowiedz z cytatem
stary krab
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 1322
Skąd: Tarnów




Słodycz porannej herbaty, z jej mocą przeciwstresową, zachwiało lekkie zwątpienie w instynkt owej pszczoły. Bo myśli pijącego herbatę mają prawo błądzić wszędzie, także nad sadzawkę z nenufarami. Ale praktyczna pszczoła, wyposażona w instynkty, o jakich się ludziom nie śniło - czego szukała wśród wodnych kwiatów? Chyba tylko swej śmierci. Jeśli nawet nie przez utopienie, to jakaś zgłodniała żaba mogła na nią zapolować. Wink

To tytułem żartu, opartego na moim przeświadczeniu, że nenufary nie są oblatywane przez pszczoły miodne, dzikie ani nawet przez trzmiele. :-)
A poważniej - podoba mi się lekkie, lecz wcale nie płytkie, filozofowanie przy porannej herbacie, a jeśli z łyżeczką miodu, to tym bardziej. Sam kiedyś napisałem rymowany wiersz Lipówka z miodem.
Pozdrawiam Autorkę.

_________________
(...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Czw Lut 22, 2007 12:07 pm Odpowiedz z cytatem
hewka
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 808
Skąd: Szwecja




Ellu, pociagnij tekst, jest piekny i warto:)
sciskam i serdeczne posylam tam gdzie jestes:))

_________________
Henryka Wołoszyk
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
miodno
PostWysłany: Sro Sie 15, 2007 2:50 pm Odpowiedz z cytatem
maja
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 228




jejku, jak ja nie lubię czytać komentarzy, przepraszam:-(
Na półce mnóstwo książek do przeczytania..., jednak postanowiłam Panią odszukać po tamtym, poddaszowym, wierszu...
Ten, oczywiście przez ostatnie wersy, zapachniał mi Gałczyńskim, bo wciąż lubię (czy wypada dzisiaj lubić KIG, nie wiem. ja lubię).
Tekst Pani jest właściwie preludium do tekstu właściwego, brzmi lekko i nienatarczywie, ale Pani powinna pozwolić nutom roztańczyć się..., szczególnie że ma Pani w sobie dar ukazywania rzeczy zwyczajnych w sposób niezwykły...
Zatem?
Pozdrawiam serdecznie:-)

_________________
maja
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Wrz 03, 2007 5:01 pm Odpowiedz z cytatem
yennefer
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 8
Skąd: Szamoni




Powiem tak - obrazek całkiem sugestywny, az sama nabrałam ochoty na taki poranny rytuał. Rozumiem, że przewaga opisu jest tu przemyslana, ale miejscami było go (jak dla mnie) aż za dużo, tzn. przemieszało mi się to wszystko w głowie. Ale miłe wrazenie pozostało jak najbardziej:)

_________________
Kiedy jest ci tak źle, że już gorzej być nie może, zacznij się walić kijem po nodze. Kiedy przestaniesz, od razu poczujesz się znacznie lepiej.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KROPLE NA SERCE
Forum Strona Główna » PROZA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

 
This is a free forum service provided by power-forums.com



Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin