| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
kwitnienie spóźnionymi wagarami
na starym rynku oliwskim
kwitną różowe kasztany
chłodna wiosna wyprawia cuda
w bazylice orbitują ślubne pary
z aniołami do wtóru organów
za żywopłotem w parku
wrzeszczą spuszczone ze szkoły dzieciaki
idę przez cmentarz na skróty
coraz wolniej chociaż jestem spóźniona
w sumie chodzi o ten żwir niezależności
co z każdym krokiem głośniej szura
unosząc się i wisząc w powietrzu
zatracam rzeczywistość
zmieniam kierunek drogi
interpretacja wybiega na przeciw
chcąc zmienić w nieżywe
obowiązki i przymuszenia
a one istnieją nadal
szkoda że nie mam sobowtóra |
|