| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie 23:03, 09 Paź 2005
liryk zjesienniały
powroty echa w wariantach słów
żurawie kluczem strzępią czas
przy otwartym oknie
czternasta niecierpliwa
światło ma jednakowe natężenie
- dobre dla artystów
dopiero za cyplem przytulnie -
zaziębiły się gwiazdy oddając nam ciepło
nitkami wiążę zielone brzegi loary
pisząc jesiennie przyśpieszam
kwitniecie astrów dojrzewanie trunków
po winobraniu
pali w nas jesienny płomień
hewka
Wto 0:07, 11 Paź 2005
Umiesz cudnie wprowadzac w nastroj.Czuje winobranie i widze Loare.
Pozdrawiam Cie serdecznie Smile
Nicci
Wto 12:11, 11 Paź 2005
Bardzo klimatyczny. Pomysł z "zaziębionymi" gwiazdami - extra:) |
|