| hewka |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Kwi 2006 |
| Posty: 804 |
| Skąd: Szwecja |
|
|
 |
 |
 |
|
luźne haki na ocet
kołaczę to nie znaczy że piekę chleb
w powszedni dzień uwijam sprawy na dwoje
łatwe skręcanie białych płacht na marginesie wygody
pamiętasz
frania pomagała jak mogła do wytarcia zostawały kałuże
w łazience żebra wilgotniały od piany szarego mydła
śmiech dzieci kręcił nam w głowach gdy zaczynał się dziennik
wypiekał cuda kraskowski na niedzielne pomszy
z namiastką kartki kawa kolumbijka
pietro wyżej pietro niżej
przelatywała setka dotykając dachu
zależnie od zakładów totolotka wysyłał każdy
powracam zwracam
z pamięci dług trzynastki |
|