Forum Amarylis

login.php profile.php?mode=register faq.php memberlist.php search.php ./.


Forum Amarylis Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE » Mój pejzaż serdeczny - Podlasie Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Mój pejzaż serdeczny - Podlasie
PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 5:50 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Mój pejzaż serdeczny - Podlasie





Miejsce akcji –zawsze pod lasem, tak bowiem wskazuje etymologia nazwy Podlasie. To rzeczywiście kraina pod lasem, bo gdziekolwiek się znajdziemy, to zawsze przed nami na horyzoncie las. A do lasu - pola, falujące zbożami, w nich chabry i maki, w środku pól krzyże i kapliczki, stoją na straży urody tej ziemi i błogosławią ludziom.




Historia Podlasia – wspaniała i bohaterska. Magnackie pałace i szlacheckie dworki, zaścianki drobnej szlachty i wioski chłopskie były ostoją polskości w czasie zaborów, na tej ziemi rozegrało się wiele powstańczych bitew, wystarczy wspomnieć zwycięską bitwę pod Iganiami z czasów powstania listopadowego. Żywą do dziś legendą Podlasia jest ksiądz Stanisław Brzóska, kapelan i jenerał wojsk powstańczych, nazywany ostatnim rycerzem powstania styczniowego i czczony na równi z Romualdem Trauguttem.




Królem pejzażu podlaskiego jest z pewnością Bug…… Rozłożyły się nad nim piękne miasta – Mielnik i Drohiczyn, który w odległej przeszłości był głównym ośrodkiem tego regionu





Bardzo ciekawie nazywają się podlaskie wioski – Krzymosze Bajki i Krzymosze Laski, Stok Lacki i Stok Ruski, Kamianki Lackie i Kamianki Wańki. Charakterystyczna dwuczłonowość tych nazw podkreśla dawny skład narodowościowy ludności. Są również nazwy typu Sosenki, Ptaszki, Pióry, Przesmyki, Wożniki, jak również Tarkówek, gdzie autorka reportażu szukała rodzinnych korzeni..



Literacką „karierę” zawdzięcza Podlasie Stefanowi Żeromskiemu.



To właśnie w Łysowie rozpoczynał w roku 1889 swą guwernerkę.. I z pewnością bywał w tym kościele!! Był guwernerem syna Anieli Rzążewskiej, młodej wdowy po literacie, właścicielki łysowskiego dworu. Przeżył tam intensywne trzy pory roku i dwie romansowe historie. Pisze o nich w swoich „Dziennikach”. Młoda wdowa zakochuje się bez pamięci w nieco mrocznym młodzieńcu, on zaś obdarza namiętnością jej młodszą siostrę Natalię, mieszkającą o krok - w Patkowie Ruskim. Natalia była mężatką, żoną doktora Michała Faytta. Uwierzyła jego uczuciu, spotykali się potajemnie w lasku Rogacz / nomen omen / między Łysowem a Patkowem. Spacerowali alejami parku, polnymi drogami i wąwozami, gdzie wiosną zakwitają dzisiaj pewno takie same prymule, niezapominajki i słodko pachnące głogi. Reperkusje tych uczuciowych komplikacji odnajdujemy w „Przedwiośniu”. Cezary Baryka biegnie nocą z Nawłoci do Leńca na spotkanie z Laurą Kościeniecką. „Przedwiośnie” może posłużyć jako przewodnik, krajobraz tak bardzo się nie zmienia, autorka sprawdziła to osobiście!! Łysów i Patków „zagrały „ również swoje role w „Popiołach” i w noweli ”Oko za oko”. Nie ma dzisiaj dworów w Łysowie i Patkowie. Pozostały resztki parku, stare świerki i unicka kapliczka, która trwa do dziś w starej alei lipowej prowadzącej do łysowskiego dworu. Miłość Stefana i Natalii nie miała szans na szczęście, była zakazana, on przez chwilę myślał nawet o samobójstwie!! Historia zatem zupełnie werterowska. Zaginęły wszystkie listy Żeromskiego do Natalii, ale w „Dziennikach” jest opis ich pożegnania, „ (…) ostatni pocałunek w lesie. Poszła prosto przez łąki, jak ja chodziłem na schadzki łączaną drogą (…). Obejrzała się. I zaczęła znikać jak błękitna smuga, mijała topole, które nade mną w ciemne noce tyle razy szumiały (…), a potem rozwiała się, znikła (…).Tak pójdzie ode mnie, tak znikać będzie, tak wiecznie będę widział dwór, pola, miejsca kochane.(….)



[b]Pałac w Korczewie nad Bugiem. Związany z Cyprianem Kamilem Norwidem, chociaż nigdy w nim nie był!!!



W latach 30-tych minionego wieku odkryto przypadkowo w starym kufrze na poddaszu pałacu listy Norwida do Joanny Kuczyńskiej, pani na Korczewie, wyróżniającej się urodą, wykształceniem i wdziękiem, zamężnej za bogatym ziemianinem Aleksandrem Kuczyńskim. Norwid i Joanna poznali się w Warszawie, zaintrygował ją ciekawą osobowością, jak i oryginalnymi wypowiedziami o sztuce, którą i ona się interesowała. Wkrótce on wyjechał za granicę, ona zaś spędzała życie między Korczewem i Warszawą, będąc przykładną żoną i matką, dochowała się trzech córek. Po śmierci męża wyjechała do Paryża, Norwid był tam już od dawna i jej przyjazd powitał z wielką radością.
Paryski dom Joanny nazwał Korczewem, bywał tam często, oczarowany atmosferą i polską obyczajowością, był to dla niego dom „utraconego dzieciństwa”. W Paryżu ich znajomość przekształciła się w zażyłość i przyjaźń, która zaowocowała wspaniałą korespondencją, gdy Joanna wróciła z córkami do Warszawy. Norwid ofiarował jej również wiersz „ Do Pani na Korczewie”.
Córka Joanny wyszła za mąż za Tadeusza Ostrowskiego i pałac w Korczewie stał się siedzibą rodu Ostrowskich. Różne były jego losy, przeżywał swoją świetność w latach II Rzeczpospolitej, ale także upadek i ruinę w czasach PRL-u. Dzisiaj odzyskały go prawowite spadkobierczynie, ciężko pracują, przywracając mu dawny blask. I znowu w Korczewie obowiązuje dewiza „Z Bogiem nad Bugiem” i patronuje mu dumny herb Rawicz.




Dworek w Dąbrowie. Ech, gdybyż tam można było zamieszkać, to zaraz, natychmiast..




Tym zdjęciem pozwoliłam sobie wpisać się w ten krajobraz..Pani na włościach - niestety nie moich…
Dworek jest w niezłym stanie, na razie nic tam się nie dzieje, sądzę jednak, że jakiś właściciel wkrótce się znajdzie. Zachował się park, stawy, a nawet dworska oficyna




Takich dworów na Podlasiu jest jeszcze sporo, w lepszym lub gorszym stanie. Znajdują się w nich szkoły, przedszkola, Ośrodki Doradztwa Rolniczego czy inne instytucje. W przeszłości były kulturotwórczymi siedzibami, promieniującymi na okolicę wiedzą, tradycją i dobrymi obyczajami, wiekowi mieszkańcy Podlasia pamiętają jeszcze ostatnich „dziedziców” i wspominają ich z sentymentem.



Czy może być pejzaż podlaski bez malw? Nie może!! Podpierają ściany starych wiejskich domów, zazwyczaj jeszcze drewnianych, ale królują też w całkiem „nowoczesnych” ogrodach, zdobiąc płoty, furtki i zachwycając kolorami. Podobno najpiękniejsze rosną tam, gdzie są panny na wydaniu…



Podlasiacy są bardzo religijni, stąd w ogrodach liczne kapliczki, figurki, zazwyczaj Matka Boska. No i kwiaty, przeróżne - nagietki, lwie paszcze, macierzanka, lawenda, floksy, słoneczniki i winorośl, która porasta pergole, altany i ganki. Wiele też starych lip, pachną o zmierzchu mieszając się z wonią koprów i czosnków z ogrodów warzywnych.



Dlaczego pejzaż serdeczny? Przede wszystkim przez związki rodzinne, Tarkowscy są stamtąd i to przyczyna najważniejsza, gdyż serdeczny znaczy od serca. Autorka tego reportażu prowadzi również con amore różne literackie „śledztwa” , bo przecież to wielka przyjemność wiedzieć więcej niż mniej, więc moja podlaska przygoda ciągle jeszcze trwa….

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 7:38 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2464
Skąd: Gdańsk




Wiosenko, ściskam cię mocno za ten reportaż! Wprowadziłaś wspaniały nastrój! Dobrałaś zdjęcia pod kątem sentymentalno - patriotycznym, bliskie każdemu Polakowi.
Może zbyt się wstydzimy tych naszych ciągotek do pól malowanych zbożem, kąkolami, dziewanną, malw przed domem i kapliczek przydrożnych.
Przecież to właśnie nasze, odrębne, bliskie.
Co raz mniej tych pejzaży, nawet snopki i stogi na polach zastępują mechanicznie sprasowane kostki, a kąkol skutecznie wypleniły pestycydy.
Ale każdy z nas ma je w pamięci, wszczepione przez poetów i malarzy, opowiadane przez dziadków, a w niektórych miejscach jeszcze trwają, na przekór modom i kolejnym falom cywilizacji.
Applause Applause Applause

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 8:08 pm Odpowiedz z cytatem
gurami
moderator
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1336
Skąd: okolice Wielunia lub Ślask...jak kto woli




Wiosenko, zdecydowanie jestem za zamieszkaniem w pałacu:)
piękne zdjęcia, a pole aż pachnie zbożem...
pozdrawiam ciepło
gur

_________________
Sylwia Kanicka
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 11:26 am Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1352
Skąd: spod Maciejowej




Mimo ze od miesiaca jestem w innym wymiarze - fizycznie, duchowo i marzeniowo-wizualnie to tez zdecydowanie chce do palacu na Podlasiu!!!!!!!!!!!


No i rzucialas haczy -

cudnie, ciekawie i dzieki wielkie -
flower cheers
blob7
postaram sie zrewanzowac wakacyjnymi reportazami - poki co prosze o cierpliwosc - jeszcze pare dni.

Ola Applause Applause Applause Applause Applause Applause Applause Applause

choc ... troche malo (jak to ze mna bywa Mr. Green ).

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 1:03 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Christine, bardzo ucieszył mnie Twój komentarz, bo to wspaniale, że są ludzie, którzy podobnie myślą i czują...Pejzaż, który przywołalam w swoim reportażu powoli zanika. zdjęcia zatrzymują czas, z przyjemnością do nich wracam...Masz rację, to konwencja sentymentalno-patriotyczna, może ktoś powie, że nawet zgrzebno-pszeniczna Smile, ale co tam...nie bójmy się powiedzieć głośno trzech prostych słow - Polska jest piękna Smile Smile Smile i na tych zdjęciach to widać...pozdrawiam serdecznie

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 1:09 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Gurami kochana, gdyby to tylko ode mnie zależało, dostałabyś natychmiast w tym pałacu reprezentacyjny salonik z widokiem na Bug, w okna zaglądałyby Ci stare lipy, a do snu kołysały zapachy z pól...czyż to nie piękna perspektywa? Przyznam, że ja zadowoliłabym się zgrabną oficynką w parku, no cóż, marzenia piękna rzecz...pozdrawiam najserdeczniej.. Smile Smile

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 1:16 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Shibbi, jeśli w dalekim Mediolanie zapachniało polskim latem i troszkę zatęskniłaś do takich krajobrazów, to bardzo się cieszę...Tak, masz rację, połknęłam haczyk i takie opowieści będą się tu pojawiać częściej, pomysłów bardzo wiele, zdjęć też, a i talentu chyba wystarczy Smile Smile Smile Smile Smile pozdrawiam Cię serdecznie i wracaj już do nas Smile

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 1:33 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2464
Skąd: Gdańsk




Bo my, Polacy, tak mamy: te sentymenty przaśno-polskie tkwią w nas, ale trudno nam się przyznać, kpimy z nich, a tęsknimy do tego co zagraniczne.
Dworki zostały zrujnowane, ale teraz każdy nowobogacki ma zapędy w budowaniu domostwa na ich wzór. Koniecznie musi być, nawet przy najprostszej bryle, wejście z filarkami. Jak Polska długa i szeroka wszędzie widać przypięte te filarki z gipsu i z tektury! Ale zamiast malw, słoneczników, pachnącej maciejki są strzyżone trawniki i egzotyczne rośliny.
Żal, że nie ma zdrowego snobizmu na prawdziwe, staropolskie dworki, pachnące modrzewiem, w których rodzina skupiała się wieczorami na rozmowie, czytaniu książek, wspólnym muzykowaniu i bardzo dbała o zachowanie obyczajów.
Ech, pamiętajmy o dworkach, mości szlachcianie!

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 6:40 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Wiosno Applause Applause Applause
Piękna historia i chce się posmakować Podlasia, jego wspaniałych pejzaży, wiosek, rzek, jezior, lasów i pól chlebowych.
W tym roku spedziłem czas na Suwalszczyźnie i także pochwalę się wspaniałymi widokami i zabytkmi. Jednak potrzeba na to trochę wolnego czasu.
A za to co zaprezentowałaś dziekuję. Radość czytać i podziwiać.
Piękna jest ta Polska nasza. Very Happy
Pozdrawiam serdecznie Jurek Applause

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 7:09 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Christine, masz rację, w tym miejscu mam ochotę przypomnieć pewną rozmowę z "Pana Tadeusza", Telimena i Hrabia rozmawiają o malarstwie, natchnieniu i krajobrazach. Hrabia jako Europejczyk narzeka, że tu w ojczyźnie to zupelnie nie ma tematów..Co innego Italia!!! Tam cudowne światło, lazurowe niebo, nigdy nie pada, no i te cyprysy i strzeliste, włoskie topole. Rozmowę podsłuchuje ukryty za drzewami Tadeusz, kiedy słyszy te wynurzenia artysty-obywatela świata nie wytrzymuje i oburzony przywołuje piękno litewskiego nieba, gdzie chmurki przeróżnych kształtów i barw, dynamizm, ciągle wszystko się zmienia, a w ogóle gdzie cyprysom do wspaniałych brzóz, dębów i "pól malowanych zbożem rozmaitem"..Ta rozmowa jest kapitalna, nasycona ironią, humorem i można ją spuentować przysłowiem: cudze chwalicie, swego nie znacie..no i proszę, z Podlasia wylądowaliśmy w Soplicowie, Arkadia czy co? Dzięki za taką fajną wymianę myśli, pozdrawiam - wiosna

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 7:17 pm Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Jurku, wiedziałam, że na pewno się tu odezwiesz, bo chyba lubimy podobne klimaty.. Smile Smile Smile Suwalszczyzna blisko Podlasia, ale ileż tam jezior, zatem Twój pejzaż serdeczny na pewno będzie w błękitach..Cieszę się, że przeczytałeś z zainteresowaniem i dziękuję za miłe słowa...Zajrzyj do Wiatru od morza, coś tam dla Ciebie wkleiłam, pozdrawiam serdecznie Smile Smile wiosna

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 8:38 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Olu, wiatr mnie zagonił od morza do Prania i wspomnień.
Miłych wspomnień z Twoim wierszem "Leśniczówka Pranie" z antologii wierszy pod tym samym tytułem.
Dziekuję i całuję Very Happy Juras

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 29, 2007 9:54 pm Odpowiedz z cytatem
gurami
moderator
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1336
Skąd: okolice Wielunia lub Ślask...jak kto woli




Wiosenko ja mogę miec tylko małe zadaszenie w ogrodzie, napewno będzie mi przyjemnie, bo przecież otoczenie to najwpanialszy prezent..ale dziekuje za chęć rozpieszczania...
pozdrawiam
gur

_________________
Sylwia Kanicka
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Czw Sie 30, 2007 6:25 am Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Jurku, świetnie, że masz tę antologię, trudno ją zdobyć poza Mazurami..... Dostałam od pana Kassa kilka tomików autorskich, obdarowalam nimi przyjaciół, sama też zawsze chętnie do niego wracam..to pejzaz najserdeczniejszy, pozdrawiam - Ola

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Czw Sie 30, 2007 6:30 am Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Gurami, altana w ogrodzie też może być!!! Kochanowski nazwałby ją natychmiast "chlodnikiem chruścianym", pod taki skromny dach też może zawitać szczęście, bo to gość przelotny, a i chyba lubi takie miejsca, pozdrawiam...

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mój pejzaż serdeczny - Podlasie
Forum Amarylis Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

 


This is a free forum service provided by power-forums.com



Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin