Wysłany: Pią Maj 19, 2006 4:27 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1322 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Była czysta jak błękit poranka,
żywiołowo tańczyła w buczynie,
wygoniła na zbocza świstaka.
- Wiosna jestem, co rok byłam taka,
znam twą żonę; odkąd byłeś przy niej
serwowała ci błękit poranka.
- A pamiętasz, klasy i skakanka,
warkoczyki plotła twej dziewczynie.
Pluszowego kupiłeś świstaka.
Mówią, w żagle gdzieś ciepły wiatr złapał,
który szczęście, dostatek miał przynieść.
Była czysta jak błękit poranka.
Udawałeś niekiedy luzaka,
który woły popasa w dolinie,
ma za kumpla niedźwiedzia, świstaka...
Zjadłbym teraz kanapkę z przetaka -
do ogrodu ławy każcie wynieść!
Atmosfera jak błękit poranka,
przyszedł Pegaz na stoki świstaka. |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Maj 20, 2006 6:55 am |
|
|
| Groszka |
|
 |
 |
| Dołączył: 17 Maj 2006 |
| Posty: 42 |
| Skąd: Beskid Mały |
|
|
 |
 |
 |
|
podoba mi się ta ballada
niby coś tam o wiośnie i świstakach, ale tak subtelnie osobisty wiersz
proszę o wyjaśnienie co to jest kanapka z przetaka? |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Maj 20, 2006 7:13 pm |
|
|
| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
| Szczerze ? wyrosłam z takich wierszy. Ale cenię tych, którzy jeszcze umieją tak pisać. Pozdrawiam serdecznie Arena |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Maj 20, 2006 8:04 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1322 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
[quote="Groszka"]podoba mi się ta ballada
proszę o wyjaśnienie co to jest kanapka z przetaka?[/quote]
Chętnie. Kanapki jekie były jest mniej ważne. Przetak zaś jest poniekąd atrybutem dużej , częściowo przynajmniej otwartej imprezy.
Były czasy, kiedy tace nie były tak łatwo dostępne jak dziś. Dlatego pokrojony na porcje makowiec, czy kołacz, względnie kanapki z białym serem, czy nawet z kiełbasą - roznosiło się na przetaku.
W podobny sposób częstowało się słaźników na weselu, a także np. pracujących przy młóceniu młocarnią, napędzaną siłą rąk ludzkich.  |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Maj 20, 2006 10:53 pm |
|
|
| hak |
|
 |
 |
| Dołączył: 31 Paź 2005 |
| Posty: 368 |
| Skąd: Łódź |
|
|
 |
 |
 |
|
Osobiste najpierw, póżniej miłe i czytane z górki.
Ciepłozdrav  |
|
_________________ nie bawię się słowami na które mnie nie stać |
|
|
|
Wysłany: Wto Maj 23, 2006 8:11 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1322 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Pozdravhak.
Dziękuję.  |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 5:46 am |
|
|
| soroka |
|
|
 |
| Dołączył: 02 Maj 2006 |
| Posty: 126 |
| Skąd: takie niewiadomo co, chyba wieś |
|
|
 |
 |
 |
|
Bardzo ciepła, pogodna villanella. O przetaku przeczytałam, jeśli coś mi przeszkadza to on, bo bez tłumaczenia niezrozumiały. Ale całość bardzo mi się podoba.
Pozdrowienia wiosenne przesyłam  |
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 25, 2006 10:57 am |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1322 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Dziękuję Joasiu. Zarówno za miłe przyjęcie wypracowania "Vilanella", jak też za poszukiwania wiosennej wilanelli. Wyjaśnioenie znalazłem w komputerze, gdyż pierwotnie "wiosenna" została przemianowana na "majową". Jest to więc ten sam wiersz.  |
|
|
|
|
| Forum Strona Główna » WIERSZE KAŻDEGO DNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|