Wysłany: Pon Paź 23, 2006 3:31 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
czyli:
nazwa Bandy Literackiej, ostatecznie brzmi:
TeKaEm
Teraz, Kurwa My!
. |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 28, 2006 7:09 am |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1311 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Może się Wam udać! Jeśli nie przewrót w literaturze, to przynajmniej odwrócenie ogonka Helu na zachód.
Wytrwałości życzę i sukcesów.
Krabisko |
|
_________________ (...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA |
|
|
|
 |  | | Banda czy grupa literacka? |
|  |
Wysłany: Nie Paź 29, 2006 5:56 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
A więc - stało się.
Spotkaliśmy się w grupie osób pięciu, wyżej podpisanych. Pomysłodawca Plezantrop twierdził, że zgłoszeń otrzymał bez liku i trochę - ile i od kogo nikt oprócz niego nie wie, zjawili się: Plezantrop, Hoko, Tomasz Michał, Wojtek, oraz pisząca te słowa Christine.
Zgodna chęć nam towarzyszyła: zrobić coś, ruszyć z miejsca, niech się wreszcie coś zacznie dziać realnie, nie tylko wirtualnie. Co konkretnie - tego nie udało nam się sprecyzować, bo najpierw pozachwycaliśmy się sobą nawzajem, potem pomysłami guru Plezantropa i poszczególnych członków bandy, a potem to już zachwycaliśmy się muzyką, pięknie podanym bluesem, wirującym wśród oparów piwa i dymu papierosów. Tego soczystego bluesa nie można było przekrzyczeć, bo mocno chłopcy dawali w gary, a zresztą - po co przekrzykiwać, przecież był zacny.
Coś jednak ustaliliśmy.
A więc
po pierwsze: chcemy.
Chcemy stworzyć grupę osób zajmujących się literaturą, aby wspólnie sobie poczytać co napisaliśmy i podyskutować face to face niekoniecznie dwuosobowo, ale także niekoniecznie wiecując w wielkiej liczbie osób. Może byśmy też coś wspólnie od czasu do czasu wydali w formie namacalnej, co do ręki można włożyć mniej lub bardziej przypadkowym osobnikom posiadającym sztukę czytania i nawet liczyć, że ta rączka od farby drukarskiej trochę się ubrudzi, zanim treść nasza serdeczna wyląduje w koszu.
Po drugie: chcemy przyjąć formę prawną, typu zarejestrowane stowarzyszenie.
Dlaczego poco i po kiego diabła?
A żeby nas nikt nie olewał, do diabła!
A żeby móc zaistnieć medialnie i jako podmiot występujący o przynależne mu granty, za które będzie się przyczyniał krzewieniu kultury.
Nie ma siły przebicia grupka osób zbierających się tu i ówdzie pod szyldem literatury, choćby najgłośniej krzyczała - w świetle prawa to, co niezarejestrowane, nie istnieje.
Po trzecie: nazwa pierwotna Zapateros nie bardzo nam się sprawdziła, bo trudna do zapamiętania i niczego nie mówi o nas, literackiej grupie.
Padł pomysł przyjęcia nazwy "Tekaem" - chyba nie muszę tłumaczyć skąd pomysł, dlaczego itp. Nie uważam jednak, że jest to nazwa ostateczna. Chyba warto jeszcze przemyśleć jakieś inne propozycje - jak ktoś ma, niech zgłasza, proszę.
Po czwarte: będziemy wszędzie, gdzie są nasi poeci i literaci piszący na naszych stronach internetowych, każdy może składać akces.
Jeśli się nam uda pokonać wszelkie przeszkody, to zarejestrujemy się jako grupa o zasięgu całego kraju, a może nawet całej Europy. Tylko - wiele zależy od was. Jeśli nas wesprzecie, jeśli okażecie pomoc, to wasze oddechy uniosą nas wiatrem - pożeglujemy, kochani, podniebnie, morsko i przyziemnie - pożeglujemy  |
|
Ostatnio zmieniony przez Christine dnia Pon Paź 30, 2006 4:28 pm, w całości zmieniany 1 raz _________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
 |  | | prawda jest po naszej stronie |
|  |
Wysłany: Pon Paź 30, 2006 3:51 pm |
|
|
| hoko |
|
|
 |
| Dołączył: 09 Paź 2006 |
| Posty: 56 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
"Tu nigdy nie było wielkich artystów i intelektualistów, Gdańsk zawsze był miastem kupieckim i portowym, którym rządzi mieszczaństwo".
panie fac pan nie był w patio
dnia piątkowego kiedyśmy na białych cienkich serwetkach
rozlewali piwnym atramentem memento mori naszych dusz
przeklęci w imię poezji
a każdy zostawił w domu pod poduszką
puch serc skrwawiony życiem do pierwszego
było tam miejsce dla spragnionych nie tylko
i byli tam wielcy
a jeśli nie - to będą
bo
TerazKurwaMy! |
|
_________________ wszystko jest w nas, bezwzględnie |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sro Lis 01, 2006 2:43 pm |
|
|
|
Czemu nie uznać tej 500-tysięcnej populacji etno-poetów? Postęp technologiczny zawsze inicjował i stymulował wzrost wielu działów ludzkiej aktywności. Internet, dobre programy graficzne, edytory tekstów, inne wirtualne narzędzia nowej generacji mogą skutkować niebywałym wcześniej rozwojem wszelkich sztuk.
Na tym świecie wszystko się zmienia, a obecnie te przeistoczenia zachodzą z nieznaną wcześniej dynamiką. To sprawić może, że również zmiany świadomości obejmą znacznie więcej ludzi niż kiedykolwiek wcześniej.
Być może nadchodzące tysiąclecie będzie epoką artystów, kto wie? |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 11:20 am |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Napisałam, że chcemy przyjąć forę prawną, ale to dalszy etap. Najpierw musimy stać się faktycznie grupą twórczą. Przejrzałam sobie w internecie co jest pod hasłem "grupy poetyckie" - jest dużo i różnie. Ale każda grupa zaczynała od zaangażowania zaledwie kilku osób.
Trzeba mieć manifest, program i określone cele.
Manifest , który napisał Plezantrop dotyczy przejścia z poezji internetowej w konkretną. Myślę, że to udało się. Zapadły pierwsze ustalenia, możemy się już czuć grupą artystyczną działającą realnie, posiadającą "zaplecze" internetowe.. Teraz musimy opracować nowy manifest i program w myśl którego będziemy działać.
Mam nadzieję, że znajdziemy lepszą nazwę niż Tekaem, bo to pojęcie jest już zużyte, żeby nie powiedzieć - wyświechtane - w polityce.
Najprościej byłoby zachować nazwę forum Plezantropia, albo Amarylis, albo Urbinopolis. Może jednak jest zbytnio sugerujące internetowe korzonki i związki, nie wiem.
Można skojarzyć grupę z trójmiastem, z Gdańskiem, z morzem - w końcu to tu głównie będziemy działać.
Powiązanie z lokalem "Patio" i nazwiskiem właściciela wydaje mi się najmniej odpowiednie, bo w życiu różnie bywa: dziś w Patio, jutro na dworcu, albo pod mostem Smile
Czekam na wasze propozycje. |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 12:31 pm |
|
|
| gurami |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 1336 |
| Skąd: okolice Wielunia lub Ślask...jak kto woli |
|
|
 |
 |
 |
|
a ja żałuje, że mieszkam na drugim końcu Polski ((
pozdrawiam i powodzenia
gur |
|
|
|
|
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 2:08 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Gurami - nie ma znaczenia gdzie mieszkasz. Możesz należeć do grupy  |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 4:12 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1352 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Krysiu - jak nie ma znaczenia ze ja na najsamszym (alem wykombinowala ) - to proszę mnie zapisać do skrobaków kolanowych - ja się poprawię i nie przyniose - ze tak powiem wstydu grupie zgoda ?????????????????
Oraz prosze mnie informować co zostało mi przydzielone do wykonania, czemu sie mam poddać i na co wyrazić zgodę - znaczy już wyrażam. |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 5:31 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Shibbi - jesteś przyjeta w poczet  |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 8:56 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1352 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
u F F F - DZIĘKI  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 1:18 am |
|
|
| gurami |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 1336 |
| Skąd: okolice Wielunia lub Ślask...jak kto woli |
|
|
 |
 |
 |
|
ja oczywiście tez się zgłaszam a za kilka miesięcy zaproszę Cię na spacer plażą Przymorze - Sopot....pozdrawiam
gur |
|
|
|
|
Wysłany: Sob Lis 11, 2006 11:00 pm |
|
|
| hewka |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Kwi 2006 |
| Posty: 804 |
| Skąd: Szwecja |
|
|
 |
 |
 |
|
Kurka... a ja? tez sie pisze, zalece choc jednym wioslem, oby sie tylko ocieplilo, serio.I wespre, jednym slowem..z Wami:) jesli mnie przyjmiecie.
Serdeczne mykaja<<< dotra, wiem napewno:) |
|
_________________ Henryka Wołoszyk |
|
|
|
Wysłany: Nie Lis 12, 2006 12:04 am |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Hewcia ...
wielki cmok  |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 11:35 am |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 749 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Byliście, kiedy jeszcze mnie nie było. A kiedy zaczęłam być u Was, to tak sobie myślałam, że fora literackie są, jak nieformalne grupy literackie, że to miejsce stałych spotkań grupy literatów i ich kręgu towarzyskiego.
Coś, jak kawiarenka literacka (wirtualna), gdzie można przysiąść z kawą, poczytać, napisać, wysłuchać, podpatrzyć, nauczyć się, wesprzeć, naładować akumulatory natchnieniem. Że jakieś wspólne zainteresowania, podobne fascynacje, że podobna postawa twórcza , że życzliwość, pomoc, podpowiedź, dobre rady, że w grupie człowiek silniejszy, podparty… Że dla amatorów (czyt. dla Hagar) i dla tych, co już wyżej , dla tych, co potrafią. Że tu mozna sie uczyc od lepszych. Że całkiem fajny ten net, bo przybliża nas przyjaźnie niezależnie od położenia geograficznego. No, tak mniej więcej myślałam.
Wydawało mi się nieco dziwne, że jest tyle odrębnych for, choć w istocie są to naczynia połączone – te same osoby, te same wiersze – spływają z jednego forum do drugiego, jak w klepsydrze (Amarylis, Plezantropia, Poezjaart, LSC, Obsesja, Chatsurreality….)
Dlaczego nie można razem? Jedno forum ? Nie wiem. Chyba przez indywidualistów i indywidualistki. ;)))
No, to teraz, co? Może się uda razem? Rozumiem, że wirtualne grupy łączą się w grupę realną? To już nie będzie wirtualnie? Trochę trudno będzie. Myślę, że wspólne działanie jest możliwe także w necie, bo co się może lepiej udać w realu z tego, co - być może - nie za bardzo się udało w necie?, ale:
Jestem za realnością. Jestem na tak.
Nawet mi się podoba nazwa - Zapateria bardziej niż Zapata czy Zapateros. Ale zapatyści już byli i są nawet w necie : http://www.ezln.most.org.pl/ i chyba mało poetyczni, co?
Nazwa TKM ? Jestem na nie. To bardzo zdarta politycznie nazwa, źle się kojarząca.
No i czy nie lepiej grupa literacka ?
Zatem, jeśli coś tam mam w sobie (czyt. coś ze mnie przyda się gdańskiej grupie założycielskiej), to cała przyjemność po mojej stronie i może umiałabym się jakoś znaleźć ?
Pozdrawiam Ciepło.
PS. Żeby tylko nam się chciało chcieć i mogło móc! |
|
|
|
|
 | |  |
| Forum Amarylis Strona Główna » MANIFEST |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 2
Idź do strony 1, 2 Następny
|
|
|
|
|