 |  | | MILANO sierpień 2007 -Spacer po mieście -Z a p r a s z a m : |
|  |
Wysłany: Sob Wrz 15, 2007 8:53 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1352 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Mediolan - miasto położone w północnych Włoszech, na północno-zachodnim skraju Niziny Padańskiej. Stolica regionu Lombardia i ośrodek administracyjny prowincji Mediolan. Miasto ma 182,4 km2 powierzchni. Zamieszkuje je ponad 1,3 mln mieszkańców, gęstość zaludnienia 7135,7 na km2 zespół miejski posiada 3,7 mln mieszk. (2001).
Mediolan:-
Został założony prawdopodobnie przez Celtów, następnie był rezydencją cesarzy zachodniorzymskich. W 313 roku właśnie w tym mieście Konstantyn Wielki wydał edykt, dzięki któremu chrześcijanie uzyskali wolność wyznawania swojej religii.
- Ważnym okresem w dziejach miasta były rządy Viscontich i Sforzów w czasie których Mediolan stał się centrum kultury i sztuki. Z tego okresu pochodzi m.in. :: kościół Santa Maria delle Grazie ze słynnym obrazem „Ostatnia wieczerza”(o tej wizycie będzie osobna galeria zdjęć).
- Został zbudowany na planie pajęczej sieci z ulicami rozchodzącymi się promieniście z głównej Pizza Duomo. Miasto jest objęte trzema koncentrycznymi obwodnicami, przy czym w obrębie dwóch, poprowadzonych wzdłuż granic miasta z różnych epok, znajdują się wszystkie interesujące zwiedzających obiekty.
- Pierwszą z tych obwodnic jest Cerchia dei Navigli otaczająca zabytkowy Mediolan.
- Drugą natomiast jest Viali, obejmująca swoim zasięgiem Parco Sempione i Giardini Pubblici - Castello Sforzesco, czyli dwa sporych rozmiarów parki. (proszę powiększyć mapkę dołączoną – zaraz wszystko będzie jasne)
Mediolan jest drugim po Rzymie miastem Włoch, bardzo ważnym węzłem kolejowym i drogowym, głównym ośrodkiem finansowym (giełda, liczne banki i towarzystwa ubezpieczeniowe) oraz jest największym w kraju ośrodkiem przemysłowym (przemysł maszynowy, elektrotechniczny, środków transportu - Alfa Romeo, chemiczny - koncern Pirelli, odzieżowy - światowy ośrodek mody, a także metalowy, szklarski, spożywczy - sery, wina Cinzano i inne, porcelanowo-fajansowy, rafineryjny, hutnictwo żelaza. Znajdują się tu 2 porty lotnicze (Malpensa i Linate... haha a ja zwykle ląduję na trzecim i chyba najszczęśliwszym w Bergamo), 3 uniwersytety (od 1863, 1920 i 1924) i inne uczelnie, Akademia Literatury, instytuty naukowe.
Pełni funkcję koła napędowego włoskiej gospodarki, nie jest podobny do żadnego innego miasta we Włoszech. Zamglony i mokry w zimie, gorący i parny w lecie, podobny jest do większości dużych miast europejskich. Nie jest miastem niszczejących pałaców, brukowanych placów i la dolce vita.
W Mediolanie życie upływa bardzo szybko, w myśl zasady - czas to pieniądz, a konsumpcja i dyscyplina pracy rządzą życiem jego eleganckich mieszkańców. Nie polecanym jest odwiedzanie tego miasta w miesiącach letnich: lipcu i sierpniu gdyż panujący duszny klimat nie sprzyja zwiedzaniu, lepiej udać się nad morze jak to robi większość mediolańczyków. Polecanymi na zwiedzanie są zatem pory wiosenno-jesienne. Mediolan nie jest tylko miejscem przemysłowym, dużo w nim historii, warto na przykład odwiedzić takie miejsca jak Accademia Brera, katedrę Santa Maria delle Grazie ("z Ostatnią Wieczerzą" Leonarda da Vinci), Zamek Sforzów, czy kościół św. Ambrożego - patrona miasta. Jakby na przekór brzydocie niektórych części miasta, wizualny aspekt życia bierze się w Mediolanie bardzo na serio.
Zapraszam na przejażdżkę turystycznym autobusem – ale nie tylko.
Część zdjęć jest zrobiona właśnie z tegoż autobusu – ale część jest już z pieszych i nocnych wypraw (co łatwo zauważyć), bo centrum --- no... w promieniu 10 km (od Duomo) – zdeptałam z aparatem pieszkom .
Osobiście jestem zauroczona połączeniem zabytkowych elementów miasta z nowoczesnymi budynkami. Tam jest wszystko urządzone pod współcześnie żyjących i nikt nie robi krzywdy ani zabytkom, ani sobie (zwróćcie uwagę na tramwaj - który przejeżdża pod XIII wieczną bramą).
Jak wszędzie i tam ludzie się kochają ... co udało się skraść w witrynie kawiarenki (on się zorientował że ich „cyknęłam).
Starałam się pokazać miasto takie jakie jest – niczego nie wycinałam i nie upiększałam. Są - jak wszędzie miejsca wybłyszczone do bólu ( centra handlowe, główne miejsca zwiedzania przez turystów), ale są i tuż obok miejskie wysypiska śmieci .
Można znaleźć wśród molochów budowlanych koronkowe balkoniki, wypieszczone sztukaterią okna i obramowania wejść i na wskroś ażurowe a nawet pajęcze kraty wyhaftowane przez cierpliwego kowala - artystę; szalone bramy wjazdowe - jak dla konia trojańskiego ale i boening 777 by się zmieścił z podkurczonymi skrzydłami ) i subtelne, romantyczne pasaże i przejścia.
Wśród królujących olbrzymów hotelowych są i kilkupokojowe, kameralne, wypieszczone kwiatami maleńkie pensjonaty w samym centrum miasta; zwariowane rzeźby - usytuowane w takich mirejscavch, ze mówiac krótko dech zapiera. Ale to świat biznesu - i wszystko PO TO, żeby zaintrygować i jednak podejść.
Trudno zrobić zdjęcie bez zahaczenia się o dźwig - to udręka foitografujących. Miasto jednak tętni życiem i jest - nie zapominając o turystach z których dostatnio żyje - wielkim placem budowy.
Baczcie uważnie .... nie pomijając niczego.
Serdecznie zapraszam na spacer. Proszę włożyć wygodne buty, zabrać butelkę mineralnej i z 20 euro na wszelakiej maści opłaty – bo to kraj biznesu- za wszystko się płaci. (haha... WY możecie w fotelu z drinkiem ;)
Nie chcę zanudzać – na wszelkie pytania chętnie odpowiem natychmiast - .
Instrukcja obsługi linka:
1) kliknąć w link łapką – jak nie zadziała przekleić w pole adresowe i kliknąć.
2) każde zdjęcie można powiększyć klikając w nie – ale ... trzeba odczekać momencik – i zapewniam że się opłaca !!!
Życzę miłych wrażeń.
http://picasaweb.google.pl/Shibbi53/WycieczkaPoMilano08082007?authkey=aK7SELo9UaY
Jak się łatwo domyślić.. takich zaproszeń jeszcze wyślę kilka - a dla hagar mam specjalne cudo - z tak zwanego OKNA i nie tylko samolotu - ale chwilka cierpliwości  |
|
Ostatnio zmieniony przez Shibbi dnia Nie Wrz 16, 2007 8:17 am, w całości zmieniany 3 razy _________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Wrz 15, 2007 10:32 pm |
|
|
| hewka |
|
 |
 |
| Dołączył: 13 Kwi 2006 |
| Posty: 804 |
| Skąd: Szwecja |
|
|
 |
 |
 |
|
jejku, Gosiu, jestes NIESAMOWITA, zrobilas kawal porzadnej roboty, ten opis to cudo, zdjecia profesjonalne, zazdroszcze Ci az ze tak umiesz operowac aparatem... ja totalne beztalencie az sie wstyd przyznac dzieki, sciskam i pozdrawiam  |
|
_________________ Henryka Wołoszyk |
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 11:12 am |
|
|
| wiosna |
|
 |
 |
| Dołączył: 11 Kwi 2006 |
| Posty: 203 |
| Skąd: Gdynia |
|
|
 |
 |
 |
|
| Ale świetna wycieczka!!! Na zdjęciach pięknie widać to, o czym piszesz...Zachwyca odmienność architektury i umiejętność komponowania starego z nowym....Complimenti!! bardzo mi się podoba, pozdrawiam... |
|
_________________ Aleksandra Tarkowska |
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 11:32 am |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1352 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Dzięki wytrwałym i ciekawskim turystkom za space - myśle, że na następne też dacie sie zaprosić  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 1:22 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 749 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Ósmy cudzie ty mój !
Aleeee dałaś czadu.
taaaaaaak - cóż mogę tu jeszcze powiedzieć i dodać ?
Jestem oszołomiona Twoimi zdjęciami.
Jest tego tyle, och. Ale ładne kadry, ładny spacer zafundowałaś
Nigdy nie byłam w Mediolanie, ale mam wrażenie, że jednak tak.
 |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 3:07 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1352 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Fajnie, ze tak sie przeszłaś wirtualnie - o to szło
Widział je juz kiedyś fachman foto - no cóż, niby nie złe - jako amatorskie - nie krytykował jakoś okrutnie.
Parę uwag dał na przyszłość, ale jedno co powiedział po dwóch pierwszych:
KRZYWE - wszystkie sciągnięte na prawo - nie dość, że ja się przechylam we fte srtone - to jeszcze oko aparat wlecze za sobą
Kazał wyprościć - ale jakbym sie wzięła za to w jakimkolwiek programie to nie wiem czy bym zdążyła na wigilię
Przepraszam za te krzywiznę  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
| Forum Amarylis Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|