| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Pon 0:01, 02 Sty 2006
Myślę czasem
Tak, kawa kosztuje drożej z uśmiechem.
Rozwijam kompleks. Sine z chłodu oczy – czerwienieją.
O tej porze pielęgnacja ogrodu - nawet jeśli to kwadrat balkonu
– śmieszy. Zapominam że przeskakuję wyobraźnią
pola niedojrzałej kukurydzy dla powiększenia przestrzeni
życiowej klęski nie czując za bardzo.
Cienka warstwa lakieru by mieć wygląd. Kultura z kartką.
Pochód za modą, jak w kondukcie pogrzebowym
wśród smrodu palonego plastyku. Starzy znowu powtarzają:
on nie siedzi w wygodnym fotelu. Prze jak przy porodzie.
Dziki - wykańcza metodycznie. Nie pozwala na poobiednią drzemkę.
Nawet na pogardę. Wybranych usypia sam, trawiąc.
Idealny. Dokładny. Wtedy nawet z uśmiechem smakuje gorzko.
christine
Pon 1:01, 02 Sty 2006
Dobry wiersz, Areno.
Fakt, kawa z uśmiechm smakuje lepiej, nawet, jęśli zostawia nutę goryczy.
hewka
Pon 2:04, 02 Sty 2006
Zamyslilam sie.... ale bylo warto.
Cos jest... na przekor odleglosci co korci:)
Rozumiem.
Pozdrawiam Cie z usmiechem od ucha do ucha
i zycze najlepszego na ten Nowy Rok co juz wszedl
data z hukiem:)
mewa49
Pon 12:20, 02 Sty 2006
nie potrafię patrzeć obiektywnie na Twoje wiersze:)SmileSmile Zanurzam usta w kawie z uśmiechem, mimo to gorzkiej i wspaniałej, zapominam o wyobraźni... bo ona jest ze mną, moje -ja:).
arena
Pon 20:33, 02 Sty 2006
Dziękuję za komenty - myślę czasem czy czasem myślę - jak każdy z nas. A on obok, w nas, poza nami i nad nami żłobi, dokucza albo leczy. Tak jakoś musiało mi się to napisać , odrywając ostatnią kartkę...
Mewo, dlaczego nie obiektywnie ? - czyżbyś też wbiegła na ścieżkę myślenia ...na czas ? Pozdrawiam serdecznie Arena |
|