Wysłany: Sro Maj 03, 2006 4:45 pm |
|
|
| Darren |
|
 |
 |
| Dołączył: 29 Kwi 2006 |
| Posty: 345 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
jak ja tobie napalę tym papierosem
z którego dym wejdzie w szpary kamieni
kiedy tak leżysz ja po prawej ty po lewej
pod nami tylko trawa i kłosy obok kwitną jasnosłonecznie
więc jak ja napalę ci tych chwil srebrzystych srebrem
który na paznokciu skropliłem
spomiędzy dwóch niezrośniętych blizn
to ty wiesz co się stanie?
nic
po prostu nic
będzie się srebrzył mój paznokieć i będziesz ty
leżąca na ziemi w trawie w aureoli kłosów
i będzie jeszcze rzeczka taka mała w dolince
z której patrzy na nas sum wąsisty
i kręci wolno jednym wąsikiem myśli czemu on
a nie złota rybka na ten przykład do diabła!
nie może tych dwoje zaczarować w jakieś kamienie
albo muł rzeczny żebym ja zawsze mógł patrzeć na nich
a ty widziałaś kiedyś żeby sum patrzący złota rybka
magia i czary były
nie ma czarów są chwile zaklęte jak ta pod kamykiem białą kartką
tyle magii nie ma nigdzie indziej jak w dymie papierosa
którym napaliłem ci nad ranem jak wstałaś
tylko oczy pamiętam srebrzyły ci się snem
jakbym ja mógł być zaklinaczem chwil zegarmistrzem momentu
to ja bym nawet nie potrzebował papierosa dymu trawy i kłosów
wystarczyłby trybik czasczarujący żeby wszystko zatrzymać
byłby wtedy pokój z dwururką na ścianie
oknem na dolinkę i rzeczkę
i małych ludzi którzy siedzą na trawie
ona
młoda jasnosrebrzysta blond włosy
zielone oczy
on
stary jak liszaj w kącie domu
ale z papierosem w wargach wąskich
i kartką białą
to jak ja napalę ci tym papierosem
w tę noc to ci napalę opowieści
na kolejne dobranoc |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 5:32 pm |
|
|
| mewa |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 20 Kwi 2006 |
| Posty: 1714 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
miniatura:) miniatura tak:) rozciągnięta na kilka kolejnych dobranoc.
wiersz, raczej dla siebie na dobranoc:)
Jest w tekscie tym wiele ciekawych miejsc, a ja? a mnie? ujęło:
ona
młoda jasnosrebrzysta blond włosy
zielone oczy
on
stary jak liszaj w kącie domu
ale z papierosem w wargach wąskich
i kartką białą
to jak ja napalę ci tym papierosem
w tę noc to ci napalę opowieści
na kolejne dobranoc
miniatura tak:) |
|
_________________ Mówiłaś, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś, mówiłaś też, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś ze mną, a teraz które ze zdań wybierasz? / Cohen |
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 1:21 pm |
|
|
|
Miniatura? No nie. Może o tyle, że przeczytałem jednym tchem, mimo parokrotnego przydymienia. Nie palę od osiemnastu lat, lecz odruchowo sprawdziłem, czy nie mam znów zółtych palców. Bo źdźbła traw pożółkły, wąsy suma pewnie także osobliwie zbrunatniały...  |
|
|
|
|
| Forum Strona Główna » WIERSZE KAŻDEGO DNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|