| Bojan |
|
|
 |
| Dołączył: 15 Gru 2005 |
| Posty: 271 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
NA PLACU DES VOSGES
„Nie istnieje technika zapominania, nadal tkwimy na etapie przypadkowych procesów naturalnych – uszkodzenie mózgu, amnezja albo prymitywna improwizacja, bo ja wiem, podróż, alkohol, kuracja snem, samobójstwo.”
Umberto Eco – „Wahadło Foucaulta”
siedzi na koniu w tej swojej karbowanej peruce
i fantazyjnym kapeluszu ze strusim piórem
na samym środku Place des Vosges
w mieście Paryżu
a plac taki ślicznie kolorowy
i on pogrążony w całkowitej amnezji
co się tyczy jego rozlicznych kochanek
i bitew które za niego stoczono
przecież nie ma żadnych uszkodzeń mózgu
może tylko trochę improwizuje
na temat swojego syna
le roi-soleil l’etat c’est moi
i takie tam pierdoły do wierzenia
dla maluczkich
których nie wpuszczano
ani do Luwru ani do Wersalu
a wszystko to na chwałę Francji
dzisiaj to już tak nie działa
może tylko mityczny d’Artagnan
nawiedza we śnie
no tak ale upłynie jeszcze
kilka stuleci kilkadziesiąt wojen
jakieś rewolucje
i wszystko znowu nie wróci do normy
ale będziemy znacznie mądrzejsi
i Paryż jakże inny
chociaż ten Plac jak ongi prawie taki sam
czy dlatego jeszcze pamiętamy |
|