| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Nie-ruchomy cel
nie ma już sił
na zgięcie palców uniesienie kolan
oparcie stóp o twardą ziemię
a tam koń w galopie
kwitnące bzy i krucha łódka z kory
przycumowana do brzegu
oczy akceptują stan rzeczy
niewidomą chwałą
fałszywej świadomości
nie wiem już o co pytać mówi
nie chcę dostawać odpowiedzi
okrążających mnie na palcach
omijających sedno łukiem
jakby wtykali mi klucz
do niewłaściwych drzwi
cicho
nie płoszcie projekcji na suficie
ostatecznie jesteśmy opowieściami,
które snujemy na własny temat |
|