| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie 16:26, 01 Sty 2006
Nieformalny portret pana M.
Stał na wprost. Przygarbiony. Zapalone świeczki
topiły czas. Każdy gest był dobry.
Zobaczyłam więcej. Nie musiał się wyprężać.
Dorosłe dni nie bały się barbarzyńców. Głos
kołysał wyobraźnią. Usiadł w fotelu.
Z ksiązką na kolanach. Szklanka pur malt
i gitane. Zżerał go tylko czas.
Bojan
Nie 18:23, 01 Sty 2006
Mam mieszane uczucia: z jednej strony podoba mi się taki skondensowany portret,bez zbędnego przegadania,oszczędny w opisujących go barwach słowa. Z drugiej strony chętnie widziałbym rowinięcie tego opisu. Ale to może już w innym wierszu o podobniej tematyce...?
Shibbi
Nie 18:24, 01 Sty 2006
A mnie zżera, kto sie kryje za literką "M"
Wiersz fajny,
podoba mi się,
nie wiem dlaczego,
ale przypadł mi do gustu!
Noworoczne całowanki
hak
Nie 19:42, 01 Sty 2006
Nic mnie nie zżera nie domagam sie więcej. Już kiedyś pisałem To jest TO .
Tak trzymaj.
Ciepłooozdeaaav długi zn. nowowzroczny.. Cool
Shibbi
Pon 12:46, 02 Sty 2006
Mnie dalej zżera |
|