uśmiechem farbowałaś szary pokój
i niewidzialne troski
zaklinałaś magicznymi regułkami
by uciekły spłoszone
w samotności znalazły moc
biała róża kwitnie w wazonie
czekając na dotyk ręki
łzy na jej policzkach wyschły
otarte przez twoje spojrzenie
a twarz rozjaśniona tysiącem
iskier odrzuciła woalke pustki
przygarnij do serca
milion elementów ułóż w całość
_________________ ... twoje usta nadawały życiu smak ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1