 |  | | Noc ma swoje prawa - a TU dzisiaj ...szczególnie |
|  |
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 9:16 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Myślę, że zdjęcia te będą miały dla każdego z WAS inny wydźwięk. Wiem, że oglądane chłodnym okiem nieobecnego, robią nieporównywalnie odmienne wrażenie niż we mnie.
Odważę się jednak podzielić z Wami Mediolanem nocą - bo to zupełnie inne miasto niż za dnia.
Jak w każdym molochu handlowo - giełdowo - transportowym życie zmienia tempo - ale broń Bóg nie zamiera. Wręcz, śmiem twierdzić, że nocą zaczyna żyć.
Unikając plagiatu czegokolwiek - tłustym drukiem wkleję konieczne informacje o tym mieście -
W centrum miasta, przy piazza del Duomo stoi najważniejszy z zabytków miasta: katedra. Budowla pochodzi z przełomu XIV i XV wieku, jednak fasadę ukończono dopiero w wieku XIX. Jest to najwspanialszy przykład gotyku we Włoszech. Katedra konkuruje z bazyliką św. Piotra w Rzymie i katedrą sewilską o to, która ze świątyń jest rzeczywiście największa. Szczyty murów zdobi niezwykły las wieżyczek. Ogromne ona nawy głównej wypełniają piękne XVI wieczne witraże, jedne z największych w świecie. We wnętrzu mieści się m.in. grobowiec św. Karola Boromeusza - biskupa Mediolanu
... jak widać katerdę budowano prawie 500 lat - do dziś w Mediolanie mówi się - jeżeli jakieś prace się wleką w nieskonczonosć : "a a a budują jak Duomo"
Nie mam innej możliwości wyrażenia zachwytu, jak tylko własną - dlatego przepraszam z góry za nadmierną empatię - ale nigdy nie przestanę sie zachwycać tym czarownym miejscem.
Lubię chodzić tam piechotą, choć to od nas z 1,5 kilometra - jest kilka świetnych dróg , którym nie brakuje atrakcji, choćby takie wieżyczki
[img] [/img]
hmm... pierwszy raz byłam tam w okresie Bożego Narodzenia - no i dech mi zapierało, choć moja mieścina też ślicznie udekorowana, nie mówiac o Krakowie. Jednak zapierało i już
[img] [/img]
Wejście do Galerii Victora Emanuela jest zawsze przeżyciem
Kolejną wspaniałością miasta jest odchodząca od Piazza Duomo galeria nosząca imię pierwszego króla Włoch Wiktora Emanuela II. Ogromny XIX-wieczny pasaż handlowy ze szkła i metalu to symbol elegancji i bogactwa miasta. Galeria jest nazywana największym salonem Mediolanu i rzeczywiście można się tu poczuć jak w pałacowych komnatach. W pasażu mieszczą się eleganckie kawiarnie, restauracje (w tym najsłynniejsza Savini), sklepy słynnych projektantów, m.in. ogromny butik Prady. Bez obaw można robić w galerii zakupy, ceny są zbliżone do innych mediolańskich sklepów. Warto zwrócić uwagę na posadzkę galerii. Piękna mozaika przedstawia herb królewskiej rodziny sabaudzkiej, wyobrażenia czterech kontynentów (Azji, Afryki, Europy i Ameryki) i symbole włoskich miast. Jednak najwięcej turystów gromadzi się przy wizerunku byka. Ma on bardzo bujne genitalia, a według mediolańskiej tradycji obrót na "palle" (czyli byczych jajach) gwarantuje szczęście na całe życie. Wystarczy postawić obcas na owym elemencie mozaiki (wydrążono tam już pokaźny dołek) i obrócić się o 360 stopni
[img] [/img]
oto i słynne BYCZEJAJA przynoszące szczęście i zapewniające o powrocie
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
Z galerii wychodzi się na Piazza della Scala. Znajduje się tu pomnik Leonarda da Vinci i jego czterech uczniów, nazywany przez mediolańczyków "Litr na czterech". Dlaczego? Bo mistrz góruje nad swoimi uczniami niczym butelka nad kieliszkami... Nieuważny turysta może przeoczyć skromny budynek stojący tuż przy placu. To la Scala – najsłynniejsza na świecie scena operowa. Tu odbywały się premiery dzieł Verdiego i Pucciniego
[img] [/img]
[img] [/img]
i i i nie wiem, jak dla kogo, ale dla mnie, to totalnie przystojny, zmysłowy i seksowny gość
[img] [/img]
ha... widać gdzie moje manowce...................
[img] [/img]
Obiecałam nocne kule ................
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
uf f f f...... moze dość
[img] [/img]
[img] [/img]
a Księżyc taki sam jak w Rabce... no i znowu nie wierzę
[img] [/img]
Myślałam, że mgła zakłóci wszystkie wysiłki zdjęciowe - a jednak nie..
Zawoalowane miasto, ma swój czar i mogię
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
To nie są zdjęcia tegoroczne - ale zdecydowałam się je pokazać - bo cudne
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
Grób Św. Karola Boromeusza ;)
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
Tym razem jestem w Pasażu dla ogrzania, bo jest nienormalnie zimno- CYKANIE w rękawiczkach w ogóle mi nie wychodzi. Mam skostniałe dłonie i troszkę poszwędam się tu
W centrum tego - śmiem twierdzić najdroższego miejsca handlowego w Mediolanie - stoi choinka, której sponsorem jest Jego Eminencja SKWAROWSKI - (tak, tak, ten od kryształów). Miga, mruga milionami światełek trudno ją cyknąć - właściwie dopiero po chwili widzę, że prócz światełek obwieszona jest tyesiącami kryształów.... no to już jasne po co ten karabinier pod nią.
[img] [/img
[img] [/img]
[img] [/img]
e e ch tu chyba lepiej wyszło
[img] [/img]
Pod choinką jest sklepik - żeby sobie nikt nie myślał, że biznes zamarł na okreś świąteczny - no i można kupić takie cudne papużki i inne cudeńka kryształowe ..................
[img] [/img]
Żandarmeria też dzisiaj odświętnie
[img] [/img]
Już mnie tu mocno przeplątało - właściwie za każdym razem wychodząc z każdego zakamarka na Plac - mam wrażenie, że mnie ksiażę Wroński wreszcie poprosi do tańca - . Białość marmurowych budowli w połączeniu ze snopami światełek - kojarzą mi się nieodłącznie i jedynie z białym mundurem i złotymi epoletami - a to z balem u Kareninów ( no i hagar mnie udusi ---------------------------- ale tak mi się kojarzy .nic nie poradzę na te moje romatyzmy za.........................ane )
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
Prócz uwielbienia dla pizzy, lazani i spagetti - okazało się, że mają kajdaniarski (kowy ) patriotyzm do FIATA - no i u u u dobrzeeeeeeeeee
[img] [/img]
Ogólnie:
GŁÓWNE ulice były ozdobione lampeczkami szałowo - czadowo i odlotowo - chwilami trudno było pojąć, że można zrobić taki czad, jak na Corso Buenos Aires - no popatrzcie sami
[img] [/img]
[img] [/img]
[img] [/img]
Gdzieś mi poginęły inne cudne zdjęcia znad kanału - ale - ale zawsze mogę dodać.
Mediolan nie ma dostępu do morza, a jednak posiada status miasta portowego. W 1953 r. uznano go za trzynasty pod względem znaczenia port Włoch! Wszystko dzięki kanałom Navigli. Budowę pierwszego, Naviglio Grande, rozpoczęto w 1177 roku. Potem powstawały kolejne. Początkowo transportowano nimi marmur do budowy katedry. W XV wieku przebudowano je i usprawniono. Zajął się tym Leonardo da Vinci. Z czasem kanały służyły do przewozów handlowych. Do miasta wpływały tędy statki z solą i węglem, a wypływały z rękodziełem, rzemiosłem i tkaninami.
Obecnie Navigli to jedna z najciekawszych dzielnic Mediolanu. Kiedyś mieszkała tu biedota. Dziś kupienie apartamentu jest bardzo "trendy", do dawnych robotniczych mieszkań sprowadzili się prawnicy, artyści, finansiści. Wzdłuż Naviglio Grande stoją typowe żółte mediolańskie domy z ukwieconymi balkonami. Restauracje słyną z ryb i owoców morza. Króluje kuchnia lombardzka i piemoncka, ale można zjeść potrawy z całych Włoch.
[img] [/img]
Wierzę mocno - że nie zanudziłam nikogo moimi emocjami............... a wręcz przeciwnie, że udało mi sie zapalić w WAS szaleńswto CHCENIA zobaczenia tego miasta.
[img][/img] |
|
Ostatnio zmieniony przez Shibbi dnia Nie Sty 21, 2007 3:08 am, w całości zmieniany 4 razy _________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 11:35 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Pewnie, że chcemy zobaczyć...
Ale wiesz, już trochę sie czuję, jakbym tam była.
Pięknie pokazałaś to miasto, chyba zdobyło twoje serce.
Cóż, Włosi potrafią bajerować.
Powiało wielkim światem, chyba jesteśmy strasznie zaściankowi w naszych, polskich miastach, bez względu na ich wielkość. |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 3:19 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
hmm.. wszystko zależy od otoczenia w którym jesteś. Ale nie jest z nami aż tak źle (wierzę ).
.......
chyba się nie podoba -
bo taka cisza ................
a ja nastawiłam się na pytania dodatkowe i zdjęcia - ale OK -
Pewnie mi nie wyszło  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 8:17 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1322 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Ooooooooooooooo. Oooooooooooooooo. Oooooooooooooooo. Ole!
Ja dopiero teraz zobaczyłem. Zatkało mnie. Niektóre zabytki, czy ich frafmenty - niesamowite wprost.
Wrócę tu nie raz jeszcze. Tym bardziej, że już się do Włoch nie wybiorę.
Dziękuję za udostępnienie.  |
|
_________________ (...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA |
|
|
|
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 8:28 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
A ja sobie obejrzałam jeszcze raz - przybyło trochę zdjęć, między innymi ten byczek
Piękne miasto, a katedra - koronkowe cudeńko! |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 8:39 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Krab - ja też tam wrócę y y y mama nadziejowiarę - ze TAK - to piękne miasto, ale nie można go gloryfikować - inne i już.
To wszystko.
Dla mnie bliskie, choćby nie chciało to i tak bliskie - tam moja córcia - ale biorąc pod uwagę samą aglomerację - c u d o . Nie ujmuję nic Wiedniowi - który kocham mimo wszystko - Rzym też cudny nadludzko - ........ podobno kolana zgina Leningrad - no i jakj tu umierać
........
Christin ja na punkcie fotografowania Katedy mam swoistego bzika - właściwie chodząc tam, to co trzy kroki mogę cykać zdjęcie i każde wydaje mi sie jedyne i genialne
Ale to nie tylko ja i to jest pocieszające ------- zdjęć będzie troszkę przybywało - bo ja to robiłam na tzw. gorąco - i i i szperam teraz i zmniejszam i .... a a a to ciężka praca, a właściwie taka benedyktyńska......
Pozdrawiam i zaprawszam do oglądania i komentowania  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 10:00 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Shibbi, na fotosik możesz wrzucać niezmiejszone - on sam zmiejsza, albo możesz to ustawić w opcjach. Poza tym ściągnij sobie z tej stronki bezpłatny programik "Fotosik Manager" - dzięki niemu możesz wysyłać bardzo szybko dużą partię zdjęć; tylko zaznaczasz które zdjęcia chcesz wysłać, do którego folderu (polecam robienie albumów na fotosiku, bo to ułatwia znalezienie czegokolwiek) i samo idzie.
Spróbuj  |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 5:44 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1379 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Skorzystam - już się nauczyłam - Dziękujęęęęęęęęęęęęęę  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
| Forum Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|