mięsień drga i
razem z głową
snuje życie
szaroblade
moc truchleje
krzepnie słowo
między
brzaskiem a obiadem
czas umyka na byłościach
sens pobity
liże rany
biegnie noc
siostra senności w
żółtym świetle
zza firanek
a wyobraźnia
jęzor psa
pulsuje ciepłem i
nadzieją
zawsze jest przed
przenigdy za
chociaż niekiedy
kuleje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1