| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Orzechówka
coś chrobocze pod podłogą a kota nie ma
odleciał do ciepłych krajów w parcianym worku
w tym domu ryby i dzieci głosu nie mają
unoszę się i spadam na sprężyny jak duch
w białej koszuli z koronką nie wiem gdzie dół gdzie góra
przestań wariatko bo się zarwie
łapie za kostki i wiruję jeszcze bardziej nie wiedząc
o ryżowych polach szarańczach i amerykańskiej stonce
niszczącej wszystko zamglone parą na szybie
mlekiem które znów wykipiało przecież buduje się
nowe domy ze starej cegły pałace dostaje w prezencie
a kto a kto nie tańczy walczyka tego we dwa kije
albo na stopy w półbutach numer czterdzieści cztery
i raz-dwa-trzy dookoła dębowego stołu
cicho ciiii na palcach bo coś chrobocze pod
pelargonie pokryły się różowym szronem
liście w oczach żółkną północny wiatr pachnie czosnkiem
wśród krzyży straszne wydmuchowisko
jutro pójdziemy zbierać orzechy
wiem tato na nalewkę muszą być jeszcze w łupinach
tylko wtedy nabiera mocy |
|