Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 4:12 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2464 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
palenie bursztynu
wydmowy mikołajek
słonym kolcem wbija się w palec
wytrząsam z kieszeni razem z piaskiem
czarnobiałe obrazki zatarte w pamięci
czytam twarze prześwietlone słońcem
jak elementarz w pierwszej klasie
pucołowata blondynka to ja
obok mnie już nieistotne
co ja wtedy pakowałam do tornistra
oprócz zeszytów książek rogali z masłem
długie warkocze zgubionymi wstążkami
wyznaczyły ścieżkę pomiędzy lasem
krzakami dzikiej róży brzegiem morza
zbierałam wypłukany sztormami bursztyn
do słoiczków po musztardzie
dotąd nie traci energii podgrzany
pachnie jak biblijne opowieści
obiecuje
cud z bożej łaski
mocą kadzidła |
|
Ostatnio zmieniony przez Christine dnia Sob Maj 20, 2006 5:21 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Maj 01, 2006 10:58 am |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1311 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Caremoniał palenia bursztynu bardzo mi się spodobał. Nasze ideały, odkrycia, nadzieje nie do końca są tylko zwilżonymi słoną wodą kamyczkami. Pięknie to napisałaś:
wypłukany sztormami bursztyn(...)
dotąd nie traci energii podgrzany
pachnie jak biblijne opowieści
obiecuje
cud z bożej łaski
mocą kadzidła
Chopć bywa, że w wersji dosadniejszej:
wypłukany sztormami bursztyn
nie traci resztek energii
odgrzany pachnie jak biblijne opowieści
mocą kadzidła obiecuje
cud z bożej łaski
 |
|
|
|
|
| Forum Amarylis Strona Główna » POEZJA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|