| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2496 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Wabi, ciebie też lubię, ale ponieważ staram się być obiektywna, nie kadzę ci pod tekstem. Jak mi się podoba - to pochwał nie żałuję, ale gdy nie jestem zachwycona i czuję, że tekst jest poniżej twoich możliwości, nie ukrywam swojego zdania. Gdybyś prześledził moje wypowiedzi, wiedziałbyś, że osobiste sympatie nie mają dla mnie znaczenia. Sławy nie znam osobiście, ale w jej tekstach jest coś, co do mnie przemawia.
To zupełnie inny rodzaj pisania, niż twój, podkreśliłam w swoich postach, co mnie ujęło. Jeśli chodzi o sam zapis, to myślę, że twoje niezadowolenie wynika głównie z faktu, że rozpatrujesz tekst jako opowiadanie. Ja mam wrażenie, że bliżej mu do felietonu.
Nie jestem ekspertem, nie wylewam więc dziecka z kąpielą, na tej stronie może publikować każdy, a ja zwracam uwagę na przejaw talentu. Staram się aby Amarylis był wolny od napięć powodowanych druzgoczącą a nieuzasadnioną krytyką, jak bywa czasem na FL i innych, znanych portalach. Staram się, aby przyjacielska rada i spokojna dyskusja zastąpiła autorytatywne osądy. Bardzo cieszy mnie twoja obecność na A i również miło mi, że Sława tu pisze. Najważniejsze jest, że umiemy ze sobą dyskutować, są różne sposoby myślenia i różne opinie - to faktycznie ożywia stronę.  |
|