przed świtem nie zakłada się krawata
żaden nie pasowałby do naszej bladości
uciekamy więc w ciemność zmierzchu
gdzie jesteśmy bardziej na miejscu
i mniej rzucamy się w oczy
oglądamy stare fotografie
najczęściej w blasku nocnej lampki
łatwiej wtedy przyswoić nam przeszłość
nocne ćmy sprzyjają wspomnieniom
nie burząc ich i nie upiększając
łatwiej uwierzyć w płynność wszystkiego
co nie znaczy zgodzić się z tym bez zastrzeżeń
przed świtem nie zakłada się krawata
wyglądałoby to bardzo nie na miejscu
a my przecież jesteśmy tak uważający
bez zarzutu
bez zastrzeżeń
bez zobowiązań
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1