Forum

login.php profile.php?mode=register faq.php memberlist.php search.php ./.


Forum Strona Główna » SATYRA » Sprzedawca zdrowej żywności i anorektyczka
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Sprzedawca zdrowej żywności i anorektyczka
PostWysłany: Sob Kwi 22, 2006 4:57 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2463
Skąd: Gdańsk




Sprzedawca zdrowej żywności i anorektyczka

to ja
rzewny przedstawiciel rodzaju męskiego
dla ciebie marynuję grzybki mun
prasuję zielone glony haiku piszę
wieczorami zwisam z pułapu głową w dół
bo słyszałem że lubisz nietoperze
a ty
omijasz mój sklep dalekim łukiem
obojętnością dręczysz fana swego
na zdrową żywność patrzysz z obrzydzeniem
bo ty nie jesz już niczego
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Nie Sty 28, 2007 8:53 pm Odpowiedz z cytatem
Gosia
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 175
Skąd: Znad morza




Zimny dreszcz przebiegł mi po plecach. Pomyśl Christine, czy uczyniłabyś bohaterką groteskowego opowiadanka kogoś chorego na raka żołądka / on także pewnie niewiele je/. Idę o zakład, że nie zrobiłabyś tego. Rak zdarza sie zbyt często, dotyka bliskich nam ludzi.
A przecież anoreksja to poważna choroba, czasami śmiertelna. Anoreksja nie jest jedynie estetycznym znakiem chudej panienki. Zmroził mnie brak wrazliwości /a może brak wyobraźni/ autorki.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Nie Sty 28, 2007 9:05 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2463
Skąd: Gdańsk




Gosiu, a czarnym humorze nie słyszałaś???

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Nie Sty 28, 2007 9:31 pm Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1345
Skąd: spod Maciejowej




Dla mnie świetne = dystans + przymróżenie oka + zdziebko d'oh! prawdy no i to haiku ... którego nie pojmę nigdy - prócz zaszyfrowanych wyskąpionych do granic bólu linijek rahl - Applause Applause Applause
.......................

Gosiu Doubt - ani rak taki straszny, ani anoreksja - są gorsze i totalnie śmiertelniejsze choroby - na przykład brak miłości Arrow Arrow której to efektem jest przemoc. I mimo, że jak to cudnie mówi Alessandro Pronzato - "teologowie ustalili z dokładnością milimetra wymiary szat liturgicznych - a nie znaleźli rozwiązania dla przemocy" - warto żyć i się śmiać i nie miej dreszczy, bo z solidarności po przeczytaniu Twojego komentarza też mnie trzepnęło ostro Doubt Doubt Doubt

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Nie Sty 28, 2007 10:39 pm Odpowiedz z cytatem
Gosia
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 175
Skąd: Znad morza




Słyszałam, Christine, słyszałam, ale wolę czarne koty.
Shibbi, może rzeczywiście czasami lepiej nie gadać, bo robi się jeszcze smutniej. Ściskam Cię serdecznie.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Nie Sty 28, 2007 11:51 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2463
Skąd: Gdańsk




No to idźmy się smucić.
Miłego... zasmucenia Smile

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 12:01 am Odpowiedz z cytatem
Gosia
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 175
Skąd: Znad morza




Wyczuwam skrywaną urazę za brak docenienia perfekcji formalnej utworu, a może jeszcze coś? Ale chyba się cieszysz, że bywalcy Twojego salonu nie mówią zawsze jednym głosem?
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 12:31 am Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2463
Skąd: Gdańsk




Kotku, jesteś tu nowa, gdyby nie to, wiedziałabyś, ze jestem pierwszą osobą nawołującą do krytyki. Nigdy nie oburzam się za nią, gdy dotyczy moich tekstów; cieszy mnie kazdy jej objaw, a że polemizuję? - bez dyskusji krytyka nie wiele jest warta. Smile

Nie odgryzaj się, mnie to nie boli, daj konstruktywną krytykę. Ja tu jestem od zadawania bólu, mało chwalę, szukam dziury w calym, wytykam braki w formie i w treści bo nie chcę, aby stronka stała się jeszcze jednym, grafomańskim TWA.

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 9:46 am Odpowiedz z cytatem
Gosia
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 175
Skąd: Znad morza




Nie jestem kotkiem, Królowo Śniegu. Zapraszam na "Spacer plażą z Brzeźna do Sopotu".
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 4:46 pm Odpowiedz z cytatem
ella_hagar
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 739
Skąd: Warszawa




Gosiu? Ty tak zawsze? ;))))
Nie wrzucasz czasem na luz? Czy ty się przypadkiem nie czepiasz? ;) Masz w sobie sporo zaczepności. Smile
Twoje zaproszenie z tego miejsca na "Spacer plażą z Brzeźna do Sopotu" brzmi, jak wymierzenie kary.

Właściwie i ja nie za bardzo lubię czarny humor, ale nie odrzucam całkowicie. Jest wiele inteligentnych żartów w tym temacie. A inteligencję lubię. Smile

Ten utwór Christiny nie jest moim ulubionym, nie leży mi jakoś, nie pękam ze śmiechu, bo i chyba autorka nie miała na celu wywoływania zbiorowych śmiechów.
Wiersz odczytuję jako gorzkie, a mniej zabawne słowa.
To sprzedawca zdrowej żywności jest tu przedstawiony satyrycznie, a nie anorektyczka.
I nie na nią jest ta satyra.
Słowa sprzedawcy wywołują efekt ironicznego spojrzenia na przesadne uleganie mitom zdrowej żywności, na sposób odżywiania się.
Uleganie modzie i wiara w „mity” doprowadza niektórych ludzi do uzależnienia się od konkretnego menu, zatracenia w tym zdrowego rozsądku. W dodatku przesadne liczenie kalorii sprowadzić się może w ostateczności do dążenia do doskonałości, do zera kalorii. Zero czyli nic.
A nie jeden sprzedawca dorobił się na zdrowej żywności fortuny. Nie sadzę, że celem było uzdrawianie klientów.

Kiedyś były satyry na obżarstwo (np. Krasicki).
Aż mnie korci… ale wtedy nie znane były takie choroby jak bulimia i anoreksja, choć z pewnością dolegały ludziom.

Gosiu Smile
I uwierz naszej Shibbi, gdy mówi: „ani rak taki straszny, ani anoreksja - są gorsze i totalnie śmiertelniejsze choroby…”
Bo wie, co mówi.

Pozdrawiam Cię serdecznie i witaj na Amarylisie.
Smile


Ostatnio zmieniony przez ella_hagar dnia Pon Sty 29, 2007 8:52 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________
[eh]
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 5:21 pm Odpowiedz z cytatem
Gosia
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 175
Skąd: Znad morza




ellu!
Wrzucam czasem na luz. Wtedy styl mi się trochę zmienia, ale poglądy - nie.
Posyłam serdeczności.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Nie Lut 04, 2007 2:40 pm Odpowiedz z cytatem
stary krab
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 1304
Skąd: Tarnów




a ty
omijasz mój sklep dalekim łukiem
obojętnością dręczysz fana swego
na zdrową żywność patrzysz z obrzydzeniem
bo ty nie jesz już niczego


Zupełnie jak w starym żarcie
- odchudzanie konia słomką.
Podobno koń zdechł z przezarcia,
a zaszkodziło mu słonko.

Mnie czasami się udaje
z głowy coś rzec, więc z niczego,
po czym wracam na rozstaje,
z żalem do Frasobliwego.

Sad d'oh! Smile

_________________
(...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sprzedawca zdrowej żywności i anorektyczka
Forum Strona Główna » SATYRA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

 


This is a free forum service provided by power-forums.com



Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin