 |  | | STARZEC (nastepny wiersz KUSZNERA w moim przekladzie) |
|  |
Wysłany: Wto Lut 06, 2007 8:24 pm |
|
|
| KsięgaDawida |
|
|
 |
| Dołączył: 21 Kwi 2006 |
| Posty: 297 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Któz cichszy od pacjenta,
Którego przyjęto
Do szpitala? Z okna
Na ptaki spogląda.
Krzewy w dali widzi;
Do kiosku przylgnęły.
Spodnie ma za duże
O kilka numerów.
Czy kredą znaczył szklanki?
Może był księgowym?
Sam zapomniał dawno
Czym to się zajmował.
Może grał w domino,
Naprawial prądnice?
Zostało tylko mu okno
Jak dziecku-pierniczek.
Widzi klon daleki,
Cały,co do listka.
Możliwe dlatego.
Że śmierc czuje blisko.
Zaraz wykreślą mu linię
I bilans wnet się zamknie.
On już jest po tej stronie,
A drzewo wciąż - po tamtej! |
|
_________________ Pierwszym warunkiem docierania do Prawdy jest bezinteresownosć (E. Husserl) |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Sro Lut 14, 2007 2:16 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1304 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Wzruszenie. Jakżeby inaczej.
Takie krótkie wersy chyba szalenie trudno oddać w tłumaczeniu? Żeby nie zgubić sensu, przesłania.
Jestem pełen uznania. I nie przeszkadza mi fakt, że nie znam oryginału. |
|
_________________ (...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA |
|
|
|
| Forum Strona Główna » ULUBIONE |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|