| cv |
|
 |
 |
| Dołączył: 19 Wrz 2005 |
| Posty: 168 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Pomieszczenie dwa na trzy
Zapach jaśminu usypia
Podnoszę klapę,zamykam drzwi
Czyszczę plugawe trzewia
Potem spokojnie się schylam i
Wkładam w tę bryję głowę
Smaku nie czuję maskują łzy
Oddech wstrzymany...Spuszczam wodę
Staczam się z gównem w bezkresną toń
Płynę już wolny po falach
I w dupie mam pomocną dłoń
I tylko...Nutka żalu...
I to jest kurwa moja rzecz
Kiedy i z kim się spuszczę
A dobre rady won i precz
Zechcę...Wypłynę pojutrze
I co że smród i ślad na ryju
Mój ryj me gówno i mój smród
I won, bo...Przypierdolę kijem
Mam swierzo glansowany but... |
|