| arena |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 378 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Sob 21:10, 14 Sty 2006
ta sztuka ciągle kwitnie
gdybyś wyczarował wprost
byłabym otwarta nawet na wymówki
na myśli rozpięte wybaczaniem
gotowa na rozbiórkę nocy
- która i tak się zawali –
mógłabym zamiast podpierania
podkręcić słoneczną tarczę
i by się nie stało
a jeśli upadek - to byle miękko i bezboleśnie
dłoń oparta na poręczy nie tylko o kawałek drewna
kiedy jabłko uderzy w głowę nie myśl zaraz
że to niebo wali ci się na łeb
christine
Nie 0:51, 15 Sty 2006
Dla mnie to świetny wiersz.
Myśl o zatrzymaniu czasu, aby uchronić przed czymś, co nieprzyjemne - bardzo mi bliska.
I puenta - właśnie, często wyolbrzymiamy nasze nieszczęścia, a przecież... to nie koniec świata.
Dzięki, Areno Smile
hewka
Nie 1:46, 15 Sty 2006
Dobry tytul, pozbierac sie ponownie:) ech,
samo zycie.Dobrze oddalas klimat,
"kiedy jabłko uderzy w głowę nie myśl zaraz
że to niebo wali ci się na łeb"
zakonczylas pieknie.Pozdrawiam Cie cieplo.
ozon
Nie 10:28, 15 Sty 2006
nie, no skądże... atlas jestem. Wiersz ładny, pozdrawiam. |
|