 |  | | Tam gdzie wrony nawracają:) czyli Kacwin nadepnęłam:) |
|  |
Wysłany: Czw Lip 24, 2008 11:07 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1345 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Kacwin jest wioską położoną na malowniczych terenach Spisza. Graniczy ze Słowacją (czynne piesze przejście graniczne Kacwin-Velka Frankova). Wspaniałe górskie widoki, spokój, zabytki, wodospady, bliskość do innych okolicznych atrakcji: to tylko niektóre atrakcje Kacwina.
Zimą w Kacwinie funkcjonuje nowo otwarty wyciąg narciarski! Można też wynająć kulig (i poczuć zapach konia :-)).
Kacwin leży na wysokości 570 m npm nad potokiem Kacwińskim, wypływającym na Słowacji. Zamieszkały przez ok. 1150 mieszkańców. Sąsiaduje z wioskami: Niedzica i Niedzica Zamek na północ; Velką Frankowa (Słowacja) na południe
Kacwin jest jedną z najstarszych miejscowości na Spiszu, wymienianą w dokumentach historycznych już w 1320 r. Można tu obejrzeć jedyne w Polsce sypańce - miejsca przechowywania zboża; dawne spichlerze - dwustuletni młyn, XV wieczny zabytkowy kościoł, i stare kaplice. W centrum wsi malownicze wodospady potoku.
Tyle na www.
To nieprzejezdna wieś - normalnie za kościołek kończy sie droga - owszem w stronę granicy idzie ścieżkaa ale polna.
Oficjalnie - dechami zabić od strony Niedzicy i tak zwany koniec świata:)
Nie wiedziałam do tej pory o jej istnieniu - a reszta jest totalnym, zjawiskowym odkryciem, którym sie dzielę z Wami .
wsio można powiększyć jak czas pozwala -----------
to Klara, pierwsza i zawsze chętna na malowanie paznokci i kupowanie pierścionków
juz wioska-idziemy do koscioła...
i kto by przypuszczał ............?????
hmm... to chyba najcudniejsze moje zdjęcie tego roku - już piękniejszej wierności nie będę szukać
"czy jest jeszcze gdzieś ......................| " a no jest !!!
tubylcze pięknościi , a i letniczki tyszsz ;)
Ledwie rok po odnowie - jeszcze św. Anna Samotracka jest w Krakowie w renowacji, ale reszta zapiera dech w piersiacj - cudnie i już no i jak śpiewają - ja sie zabijęęęęęęęęęęęęęęę
nawa główna
a to nagrobek przykościelny
ale twarz - niech mnie ...... ;) zakochać sie czy podziwiać ????
taka sobie normalna ... y y yyyy kłódka -
musiałam podtrzymnywać - to ciężar niebywały. Nie wiem ile ważą, ale Klara nie utrzymała
Bramy strzegą intymności gospodarstw. Niesamowite... a jednak - :)choć będą lepsze ujecia
i niech nikt nie mówie, ze "kawki nawracają za kościołem" - choć tubylcy tak mówią - ale uroczysko niestejziemne  
szukam konkurenta TEGO NAPISU !!!!
Stawiam dobrą nalewkę - za lepszy napis AD 2008 !!!!!!
no i co o o o???
Kapliczka jest już zamknęta, ponieważ kilka lat temu ktoś ukradł oryginalny XV-wieczny obraz M.B.Śnieżnej - dzisiaj jest tylko "podróba" jak mówią mieszkańcy - no i widok prezez szparkę
i tak jest cudnie
je vu petite l'eglisee
Przez "szparek" w drzwiczkach widać to
a drodze powtotnej tak mi koleżanka zapozowała
potok ........... jak przystało na górski jest lodowaty i rwący
charakterystyczne kotary intymności
a to następna "kierowniczka zamieszania" Sesil:)
tubylcze pięknoty ;););)
-----------------------
no i obiecany Supermarket
Tak się cudnie niebo otwierało na "DOBRANOC"....
a tak cudnie zachodziło
......................
Kacwin 19 - 23 lipca 2008 r. |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Lip 27, 2008 9:09 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 739 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Shibbuszko, moja Ty! Gdyby nie twoje fotki nie miałabym pojęcia, że Kacwin istnieje.
Cóż za nazwa!? KAC-WIN. Czyżby kac od wina? ;)))))
Ot, i cała osada, zwyczajna. Tak się mówi. Ale jak się zobaczy fotki Shibbi, to się okazuje, że zwyczajna wcale nie jest zwyczajna.
A poza tym?
Cóż. Kocham Klarę. Od pierwszego przeczytania o tym, że jest pierwsza i zawsze chętna na malowanie paznokci i kupowanie pierścionków. Mała, a kobietka. Tak trzymać!
Poza tym jest śliczną dziewczynką. Czyja ona? Twoja wnuczka? Córeczka?
Piękna jest owa wierność sfotografowana czy też ujęta w kadr.
Pies to potrafi.
Tubylcze piękności piękne, ale czy widzisz w małej, tubylczej zazdrość w oczach, kiedy Nasza Klara cudnie skacze przez skakankę?
O żesz kłódka! - poważna sprawa. Niby, że kłódka to rzecz zwyczajna, ale żeby trójkątna kłódka?
Trzeba uważać, żeby się nie zakluczyć. Czasy mamy teraz takie, że jedyne, co można zrobić, to zakluczyć się we własnym pokoju, włączyć głośno muzykę, tak by nie słyszeć, że ktoś cię woła….
Ło matko! Chyba nie tak!
W dodatku kobieca Klara klucznicą? Posiada klucze od naszych emocji, pragnień, nadziei ?????
Klucznik to jest ktoś.
Taki gość nosi przy sobie pęk kluczy, dynda nimi przy pasku, i czeka tylko na to, co by tu otworzyć.
"Kierowniczka zamieszania" Sesin ? Sprząta czy ma zamiar odlecieć?
Malutka czarownica. ;)
Czarna kura ? Nawet nie ma kropek bordo. Za to jest matką! A jaka masywna, pierś szeroka, polska. I tyle kurcząt? Musiała poderwać jastrzębiatego koguta. :P
Acha! Jeszcze te boćki! Wierzysz w bociany, Shibbi? Podobno zwiastują dostatek. Ale uważaj, bo dzieci niosą.
Jednak w tych boćkach jest jakaś magia.
Lubię Twoje spojrzenie, Shibbuszko.
Bardzo lubię obrazki z zachodem słońca.
Lubię Twoje spojrzenie na to, co dokoła nas.
 |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Nie Lip 27, 2008 10:59 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1345 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
Eh - Hagar TY umiesz czarować
Czytam i czytam to co napisałaś i normalnie się dziwie - ze ta cudnie zauważyłaś to moje "oko" - haha - bo wiesz co To autent6ycznie cudna najprawdziwsza wieś - taka jak w bajkach - czy w opowiadaniach babć łącznie z obesranymi przez krowy ulicami -  
Ja też nie wiedziałam że to cudko tak blisko mnie
Kacwin myślę ----- jasna sprawa, że od KACA, ale chyba nie tego po wieni ale .,..... z winy (
Myślę, że ponieważ jest to tak zwany koniec świata - kto poszedł to zapił i wracał z winą na duszy - --- a i moze winił to zabite dechami miejsce:) o którym świat zapomniał - ale to moje domysły
Klara i Sesil to "laski" Maćka organisty - [ jak czytałaś moje opowiadanie nagrodzone w Zwierciadle - a czytałaś bo Ci posłałam ] to wiesz co ty za gościu ;) Często mam przy nich dyżury - bo oboje rodzice są muzykami i jak to w takim wolnym zawodzie, a dzisiaj to już na "pilota" - lecą jak tylko się trafi fucha ze płacą  - no i ciocia w te pędy:)
Dzięki, że tak ładnie pospacerowałaś po Kacwinie, no i cieszę, się, że nie zabrałam Ci czasu na marne 
Idę jutro w Tatry - nie wysoko - bo to juz nie ta kondycja, ale ide. Pewnie nacykam to i owo... to się podzielę zachwytami 
Jeszcze raz dziękuję za odzwiedziny ;)
haha - na widok bociana to mama Klary i Sesil pluła trzy razy przez lewe ramie - bo mnie - mnie już bocian NIC, a NIC nie zrobi :)mn a to że MOŻE to jasna sprawa, ze wierzę !!!!!!!!!!! |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 9:27 am |
|
|
| mewa |
| moderator |
 |
 |
| Dołączył: 20 Kwi 2006 |
| Posty: 1641 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Po raz kolejny zaniemówiłam, Szybciu moja... sprowadzasz codzienność do wymiaru... kosmosu. Lepiej, odkrywasz planety:) Klara, pan Bociek, Sesin i kura czarna jak noc i dumna jak noc:) Ucałuj Klarę jest wspaniała
Dom, sklep, pole, Kościół i... jasny gwint w Kacwinie nie ma gospody? czy przegapiłam? 
Całuję mocniutko:) |
|
_________________ Mówiłaś, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś, mówiłaś też, że byłaś najbardziej szczęśliwa, gdy tańczyłaś ze mną, a teraz które ze zdań wybierasz? / Cohen |
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 8:37 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1345 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
hmm... no i jaja total 
Nie ma gospody - nie przegapiłaś
- każdy tam ma w ogródku grila i przywiezione piwo z supermarketu - albo i mocniejsze trunki.
Nie ma knajpy nie do uwierzenia - ale nie ma
Ale wieś na POKAZ i WĘCH:)
POLECAM !!
Cieszę się, że spodobało Ci się;) |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Wto Sie 05, 2008 1:35 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 739 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Ktokolwiek widział ?
Shibbi napisała:
„Idę jutro w Tatry - nie wysoko - bo to juz nie ta kondycja, ale ide. Pewnie nacykam to i owo... to się podzielę zachwytami”
to jeszcze nie zeszłaś z tych gór???? Shibbi, ślicznotko? A może porwał cię jaki ładny baca?
Może zeszłaś na nienajlepszą drogę (górską)? ;))))
Shibbi, złaź wreszcie z tych gór, do diabła!!!!
I pokaż górskie fotki.
 |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto Sie 05, 2008 6:11 pm |
|
|
| Shibbi |
|
 |
 |
| Dołączył: 12 Kwi 2006 |
| Posty: 1345 |
| Skąd: spod Maciejowej |
|
|
 |
 |
 |
|
haaaaaaaaaaaaaaaa
kurna zlazłam dawno - ale nie mam czasu ja piernicze:(( najgorsze to te komentarze na które czekasz - bo album wpikać to pryszcz:((
CZekaj deczko - Wnuczek z córcią juz dzisiaj fruną do Milano - a ja po 12 godzinach w kiosku (za padruge) - moze w nocy coś zadziałam - choć poprzednią do 3 rano malowałam - e e e nie mam czasu jaaaaaaaaaaaa. . . . pier................ tego ;)
W Dolinie Pieciu Stawów było cudownie - ale reszta wrażeń, skojarzen i refleksji - jak zrobię to co chcesz -
Jakby nie to Twoje "wołanie" to bym nie robiła ........ale dla Ciebie Hagar wszystko - jak dla kochanka  |
|
_________________ ... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech .... |
|
|
|
Wysłany: Wto Sie 05, 2008 8:46 pm |
|
|
| ella_hagar |
|
 |
 |
| Dołączył: 01 Mar 2006 |
| Posty: 739 |
| Skąd: Warszawa |
|
|
 |
 |
 |
|
Rany boskie!
chyba się z Tobą ożenię !
 |
|
|
|
|
| Forum Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|