Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 9:06 am |
|
|
| soroka |
|
|
 |
| Dołączył: 02 Maj 2006 |
| Posty: 126 |
| Skąd: takie niewiadomo co, chyba wieś |
|
|
 |
 |
 |
|
malachitowa kołyska unosi niebo
wraz z nim ciebie i mnie
wisimy teraz nad białymi koronkami
które wiatr porozwieszał
zanim uciekł między drzewa w parkach
tam tyle liści do porwania
śpią mokre drobinki piasku
a w nich pamięć słońca
i stóp
kobiet rozkładających chusty
dzieci biegnących z wiaderkami
mężczyzn zasypanych po szyję
młodych chłopców grających w piłkę
dziewcząt prezentujących
stroje i uśmiechy
i staruszków wspominających młodość
piasek powoli zapomina
o słońcu i stopach
a te psotne mewy
nie chcą uszanować ciszy
i tak zagłuszy je szum fal
niech tylko wróci wiatr znad lądu |
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 8:52 pm |
|
|
| Christine |
| administrator |
 |
 |
| Dołączył: 13 Wrz 2005 |
| Posty: 2469 |
| Skąd: Gdańsk |
|
|
 |
 |
 |
|
Ten wiersz dobrze koresponduje z wierszem Wiosny.
To spojrzenie wczasowicza, przelotnego gościa.
Autochton wie, że ślady stóp nigdy nie są zapomniane, po prostu zabiera je morze i przechowuje - do następnego lata.  |
|
_________________ Krystyna Bogusławska |
|
|
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 6:07 am |
|
|
| soroka |
|
|
 |
| Dołączył: 02 Maj 2006 |
| Posty: 126 |
| Skąd: takie niewiadomo co, chyba wieś |
|
|
 |
 |
 |
|
No tak , ci przyjezdni nie wiedzą o najważniejszych sprawach
A sam wiersz powstał rok temu i nie po spacerze , a po lekturze książki pt. Dom Małgorzaty- Ewy Kujawskiej. Książka nie jest o morzu, ale jest w niej piękny opis morza, który przypomniał mi moje własne spacery.
A teraz wiersz Wiosny przypomniał mi mój wiersz
Dzięki Christine. |
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 9:42 pm |
|
|
| stary krab |
|
 |
 |
| Dołączył: 24 Kwi 2006 |
| Posty: 1312 |
| Skąd: Tarnów |
|
|
 |
 |
 |
|
Ja nie spotkałem dotąd tego utworu. Przeczytałem z prawdziwą przyjemnością i nadal jestem pogrążony w melancholii.
Christine, dopowiedzeniem autochtona, odsłoniła dno o jeszcze jedną odpływającą falę.
 |
|
_________________ (...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA |
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 11:29 am |
|
|
| soroka |
|
|
 |
| Dołączył: 02 Maj 2006 |
| Posty: 126 |
| Skąd: takie niewiadomo co, chyba wieś |
|
|
 |
 |
 |
|
Ten wiersz był (chyba) tylko w nieszufladzie, a tam słupek spada w takim tempie, że nic dziwnego jeśli nie pamiętasz.
Zdjęcie spod wiersza Wiosny nawet pasuje. To tak jakby ktoś stał na tej skarpie i patrzył na morze )
Dzięki Krabie za zajrzenie.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
|
|
| Forum Amarylis Strona Główna » WIERSZE KAŻDEGO DNIA |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|
|