Forum Amarylis

login.php profile.php?mode=register faq.php memberlist.php search.php ./.


Forum Amarylis Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE » WILEŃSKA MEKKA POLAKÓW Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
WILEŃSKA MEKKA POLAKÓW
PostWysłany: Nie Sie 19, 2007 12:28 am Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




WILEŃSKA MEKKA POLAKÓW
NEKROPOLIA NA ROSSIE




Kto odwiedzi Wilno zawsze udaje się do mekki Polaków – cmentarz Na Rossie – by oddać hołd narodowym bohaterom i zasłużonym dla polskiej nauki i kultury. Cmentarz ma 10,8 ha powierzchni i składa się z dwóch części: starej i nowej. Położony na pagórkowatym terenie, nie jest regularnie rozplanowany. Kwatery nie są ponumerowane, a aleje i ścieżki dzielą nekropolię na zróżnicowane krajobrazowo części o umownych granicach. Spójnym założeniem architektoniczno-przestrzennym wyróżnia się tylko kwatera żołnierzy polskich z grobem matki Józefa Piłsudskiego i jego sercem, usytuowana przed główną bramą cmentarza. Spoczywa ich tu wielu, z Joachimem Lelewelem i Władysławem Syrokomlą na czele. Nekropolia powstała w 1769 roku i jest jedną z najstarszych w Europie. Według Teodora Narbutta grzebano tam zmarłych już od 1436 roku.

MATKA I SERCE SYNA



Na fotografii: Wileńska poetka ludowa Irena Bołącz recytuje swoje wiersze.

Wiele osób wiąże nazwę Rossa z Józefem Piłsudskim. Zgodnie z wolą marszałka pochowano tu 12 maja 1936 roku jego serce oraz przeniesione z Sugint na Żmudzi prochy jego matki, Marii z Billewiczów Piłsudskiej (1840-1884). Płytę nagrobną wykonano z czarnego granitu wołyńskiego, sprowadzonego ze wsi Bronisławka (pow. kostopolski). Wyryta na niej inskrypcja głosi: Matka i Serce Syna. Są też cytaty z utworów Juliusza Słowackiego, ulubionego poety Piłsudskiego:

Ty wiesz, że dumni nieszczęściem nie mogą
Za innych śladem iść tą samą drogą.
oraz
Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
Gniazdo na skałach orła: niechaj umie
Spać, gdy źrenice czerwone od gromu
I słychać jęk szatanów w sosen szumie
Tak żyłem.



Po obu stronach mauzoleum serca Marszałka wznoszą się rzędy 164 nagrobków żołnierskich z szarego granitu. Leżą tu żołnierze Wojska Polskiego polegli w walkach o Wilno w latach 1919-1920 oraz 72 partyzantów Armii Krajowej, którzy zginęli podczas operacji "Ostra Brama" w 1944 roku.
Obok znajdują się mogiły trzech żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza: kaprala Wincentego Salwińskiego oraz szeregowych Wacława Sawickiego i Piotra Stachirowicza.
Część poległych w 1919 roku w walkach z Niemcami i bolszewikami oraz z bojów 1920 roku pochowano w narożu cmentarza Na Nowej Rossie (zwanego dawniej sierocym). Znajduje się tu 40 grobów żołnierzy polskich, w tym członków Samoobrony Wileńskiej, oraz 22 groby żołnierzy litewskich, którzy padli w starciach z wojskami gen. Lucjana Żeligowskiego. Na kwaterze wzniesiono pomnik w kształcie antycznej kolumny z napisem: Wilno swoim wybawcom, przed wojną zwieńczonej orłem, który został zniszczony.



Stare nagrobki wyłaniające się z bujnej roślinności tworzą tu niepowtarzalny, pełen uroku nastrój spokoju i przemijania.
Tak odmalował ów klimat znany wileński poeta z międzywojnia Witold Hulewicz:

Wileńskie cmentarze mają pejzaż gór,
Umarli tu jeden ponad drugim leżą,
szczeble te innymi miarami się mierzą;
nad zapomnianym kwitną wiecznie pomne bzy,
nędzarz może górować nad panem Bécu -
wszystkie widma czekają, aż zapieje kur.



Chodząc alejkami i ścieżkami Starej Rossy, napotykamy nazwiska naukowców, architektów, artystów, pisarzy, lekarzy, prawników, powstańców, spiskowców, urzędników, wojskowych, książąt, hrabiów, duchownych. Na Rossie znajdziemy też piękne epitafia i arcydzieła rzeźbiarskiej sztuki cmentarnej, w tym secesyjnego Anioła śmierci autorstwa Leopolda Wasilkowskiego, wznoszącego się i zrywającego ziemskie pęta na grobie Izy Salmonowiczówny.



Na szczególną uwagę zasługuje brązowe popiersie na granitowym cokole-nagrobku Joachima Lelewela, wybitnego historyka, wychowanka i profesora Uniwersytetu Wileńskiego, nauczyciela Adama Mickiewicza, członka Rządu Narodowego w 1831 roku i czołowego przedstawiciela emigracji polistopadowej. Wyryto na nim trzy daty: 1786 - rok urodzenia Lelewela w Warszawie, 1861 - rok jego śmierci w Paryżu, 1929 - rok przewiezienia prochów do Wilna w związku z 350 rocznicą założenia Akademii Wileńskiej. Pomnik wykonał w 1932 roku rzeźbiarz Bolesław Bałzukiewicz (1879-1935), profesor Uniwersytetu Stefana Batorego, który również spoczął Na Rossie.

Władysław Syrokomla

Na Wzgórzu Literatów, zwanym także Górką Literacką, zwiedzający zatrzymają się przy pomniku czołowego poety wileńskiego.



Widnieje na nim wers z utworu poety „Lirnik wioskowy”:

Skonał, grając na lirze, oraz wierszowane epitafium:
Cześć Twej pamięci, lirniku wioskowy,
Twym piosnkom wieczna niech będzie cześć!
Ty w naszych sercach pomnik wiekowy
Trwalszy nad granit umiałeś wznieść.



Władysław Syrokomla to pseudonim literacki Ludwika Władysława Franciszka Kondratowicza herbu Syrokomla (ur. 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi, zm. 15 września 1862 w Wilnie), polski poeta i tłumacz. Pochodził z niezamożnej rodziny szlacheckiej.
Jego rodzicami byli Aleksander Kajetan i Wiktoria z domu Złotkowska.
Kształcił się w szkołach w Nieświeżu i Nowogródku w latach 1833-1837, ale ze względów finansowych zrezygnował z nauki i zaczął pracę jako kancelista w dobrach Radziwiłłów. 16 kwietnia 1844 w Nieświeżu wziął ślub z Pauliną Mitraszewską, która później urodziła mu czworo dzieci.
W 1844 zadebiutował gawędą poetycką Pocztylion. W 1844-1853 dzierżawca wsi Załucze. Od 1853 dzierżawca Borejkowszyzny pod Wilnem.
Zwolennik uwłaszczenia chłopów, współpracownik Kuriera Wileńskiego, uczestniczył w manifestacjach patriotycznych. Uwięziony w 1861 przez władze rosyjskie i przymusowo osadzony w Borejkowszczyźnie. Dokonał licznych przekładów Goethego, Heinego, Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki, Berangera, a także przekładów z łaciny. Często przypisuje mu się autorstwo tekstu piosenki „Wlazł kotek na płotek”, jednak jego tekst opiera się na ludowej przyśpiewce.
Ciekawostką jest to, że w Warszawie na Bródnie (dzielnica Warszawa-Targówek) znajdują się aż dwie ulice poświęcone poecie: ulica Ludwika Kondratowicza oraz ulica Władysława Syrokomli.

Twórczość:
- Przekłady poetów polsko-łacińskich epoki zygmuntowskiej
- Gawędy i rymy ulotne (1853)
- Urodzony Jan Dęboróg
- Poezje ostatniej godziny
- Wyzwolenie włościan
- Wielki Czwartek (1856)
- Janko Cmentarnik (1857)
- Kasper Kaliński (1858)
- Chatka w lesie (1855-1856)
- Hrabia na Wątorach (1856)
- Możnowładcy i sierota (1859)
- Wiejscy politycy (1858)
- Wojnarowski
- Podróż swojaka po swojszczyźnie
- Dzieje literatury w Polsce.


Źródło informacji
Materiał opracowałem na podstawie informacji - oprowadzającego nas po wileńskich zabytkach - przewodnika turystycznego pana Ludwika Juchniewicza,
artykułu zatytułowanego „Wileńska Rossa” - Jerzego Romanowicza opublikowanego w czasopiśmie „Mówią Wieki” nr 1/2005 oraz Encyklopedii PWN.
Zdjęcia moje.


Ostatnio zmieniony przez juragos dnia Wto Sie 21, 2007 12:32 am, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Nie Sie 19, 2007 1:27 pm Odpowiedz z cytatem
gurami
moderator
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1336
Skąd: okolice Wielunia lub Ślask...jak kto woli




No tej wycieczki to moge tylko pozazdrościć, ale może kiedyś się tam wybiorę. W każdym razie miejsca tamtych stron chowają w sobie wiele do dzić nieodgadniętych tajęmnic. Dziękuję za wycieczkę. W sumie cały opracowany materiał nadawałby się do szerszego rozpowszechnienia, bo warto.
Pozdrawiam ciepło
gur

_________________
Sylwia Kanicka
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 9:24 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Dziękuję Sylwio, że zatrzymałaś się na chwilkę tu gdzie byłem. Jednak pobyt w Wilnie i w Trokach to tylko namiastka możliwości - Litwa w pigułce.
Połknąłem bakcyla i myślę, że tam powrócę by obejrzeć wszystko dokładniej, a jest tam wiele do zwiedzenia. Są też bardzo życzliwi ludzie, przynajmniej Ci z którymi sie zetnąłem.
Jak będę gotowy to jeszcze coś wrzucę z Wilna,Troków i Suwalszczyzny.
Pozdrawiam Jurek Smile

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 8:16 am Odpowiedz z cytatem
stary krab
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 1312
Skąd: Tarnów




Jurku, dziękuję bardzo. Wrócę tu i spokojnie wszystko przeczytam.
Tymczasem, Cool

_________________
(...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 11:40 am Odpowiedz z cytatem
wiosna
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 203
Skąd: Gdynia




Bardzo ciekawy jest Twój reportaż...Wileńska Rossa, tyle tam polskich pamiątek, że chciałoby się powiedzieć - A to Polska właśnie...Obejrzałam zdjęcia i przeczytałam Twój komentarz z prawdziwą przyjemnością...pozdrawiam serdecznie...

_________________
Aleksandra Tarkowska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 1:24 pm Odpowiedz z cytatem
ella_hagar
Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 750
Skąd: Warszawa




Byłam na Liwtie, Juragosie, tam gdzie ty.
Widziałam Wilno, Kowno, Troki i Druskienniki. I Niemen.
A w Wilnie Panna święta w ostrej świeci bramie, Wileńska Starówka cudo!
I wszędzie Polska. Jakby granica się przesunęła razem ze mną. Wszędzie nasi...co już tam byli …
Mickiewicz, Słowacki, Syrokomla, Bogusławski, Moniuszko, Lelewel, Piłsudski... nie wyliczę, bo miejsca zabraknie. Cmentarz na Rossie jest tak polski, że wzrusza i za serce chwyta.
I wszędzie ci, co jeszcze tam są i ci co przyjechali, jak ja.
Polski język słychać na każdym kroku.

Moja babcia urodziła się w Wilnie, mama w Kownie, mieszkali długo właśnie w Wilnie – polska rodzina. Dlatego ja zawsze z ogromnym sentymentem do tych stron. Smile

I wiem od babci, że:
"jak chwalić się to Krakowem, jak mieszkać to w Warszawie, a kochać - to Wilno..." Tak mówiono przed wojną i myślę... nie bez racji... ;o)))))


I ten piękny, osobliwy pomnik Czarnego Anioła – lepiej by wyglądał, gdybyś go ujął obiektywem nieco z boku. Bo on płynie, frunie , jak się na niego patrzy z boku. CUDO.
Dzieło sztuki po prostu.


Pozdrawiam.
ela

_________________
[eh]
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 6:21 pm Odpowiedz z cytatem
stary krab
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 1312
Skąd: Tarnów




Profesjonalny przekaz. Świetne przygotowanie i prezentacja.

Cóż mogę od siebie - nigdy nie byłem w Wilnie i już nie będę. Trochę wiem z literatury, trochę z relacji żony, która była Tam z wycieczką, jeszcze w czasach PRL-u.

Dzięki Juragosie, że się z nami podzieliłeś.
Elżbiecie także, za potwierdzenie i uzupełnienie.

_________________
(...) dlaczego każde miasto
musi stać się Jerozolimą i każdy
człowiek Żydem (...)
Adam Zagajewski - JECHAĆ DO LWOWA
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sie 21, 2007 9:09 pm Odpowiedz z cytatem
Christine
administrator
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 2469
Skąd: Gdańsk




I ja wam dziękuję - Jurku, Elu - za wspaniałą wycieczkę.
Może kiedyś sie tam wybiorę, każdy Polak powinien być choć raz w Wilnie.
Smile

_________________
Krystyna Bogusławska
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 7:45 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Dzięki Krabie, że powróciłeś do tego reportażu. Byłem w Trokach i Wilnie i mam bogaty zbór fotografii. Po kolejnych opracowaniach podrzucę je na forum. To mój pierwszy, trochę przypadkowy wyjazd na Litwę i Suwalszczyzne. Myślę, że w przyszłym roku wybiorę się tam raz jeszcze, ale na dłużej, również do innych miast.
Dziekuję Ci za docenienie mojej pracy.
Pozdrawiam Jurek

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 7:49 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




I Wiosenka zawitała na moją prezentację Rossy.
Cieszę się, że opracowanie przypadło Ci do gustu.
Twe słowa potwierdzają, że praca nie poszła na marne.
Pozdrawiam serdecznie Jurek Smile

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 7:59 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Ellu_Hagar, zazdroszczę Ci pobytu w innych ni z ja miejscowościach Litwy. Myślę, że nadrobię to w przyszłym roku.
Dzięki, że dopowiedziałaś kilka słów do tego reportażu.
Opisanie i pokazanie wszystkiego co godne jest uwagi nie mieści sie w kanonie tego forum.
Powstało mnóstwo opracowań na temat Litwy, jej zabytów, znamienitych ludzi polityki, literatury, kultury i nauki itp. A wiec wynika z tego, że tych kilka zdjęć i trochę tekstu to skromna pigułeczka w możliwościach...
Dziękuję Ci za zatrzymanie się i rozszerzenie tematu.
Pozdrawiam Jurek Smile

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Sro Sie 22, 2007 8:03 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Christine, dziekuję, że zabrałaś sie z nami na wycieczkę.
Masz rację, że Polak przynajmniej raz w życiu powinien odwiedzić Wilno.
Naprawdę warto to uczynić, choćby dla własnej satysfakcji.
Pozdrawiam serdecznie Jurek

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 11:36 am Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1358
Skąd: spod Maciejowej




Ja tam nie bylam - i z serca dziekuje Exclamation

hmm..... piekne zdjecia i urzekajace komentarze -

mam gesia skore.............. ale dobrze , tak ma byc!!


Dziekuje raz jeszcze Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 3:00 pm Odpowiedz z cytatem
juragos
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 777
Skąd: Katowice




Sibbi, dzięki że zaglądnęłaś...
Smile
Hmm, chciałbym zobaczyć tą gęsią skórkę Bad Grin
Pozdrawiam serdecznie Jurek Very Happy

_________________
Optymistom żyje się lepiej
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PostWysłany: Wto Sie 28, 2007 4:30 pm Odpowiedz z cytatem
Shibbi
Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 1358
Skąd: spod Maciejowej




Bad Grin Drool Drool Bad Grin

normalna gesiowata Bad Grin
tylko bez piorrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Bad Grin Mr. Green no i nie gegammmmmmmmmmmm d'oh!

....................................

Wiesz co --- ja, jestem taka niereformowalna romatyczka, ze az czasami wstyd sie do tych wzruszen przyznac.
Nie pragne by 20 i 30 lat mlodsze ode mnie moje dzieci zachwycalo to samo co mnie, ale ---------------- ale cmentarze - czy to ze slawnymi napisami czy mniej slawnymi zawsze mnie wzruszaja.


Tam zagrzebane tylu set ciała, imiona:

Dusze gdzie? nie wiem; lecz wiem, gdzie dusza.....



zawsze mam te slowa na mysli idac na obcy cmentarz..............

a uwielbiam Embarassed

_________________
... nie zapomniałam nie e e e e e
to wszystko we mnie jest,
jak ochota na grzech,
na smutek i śmiech ....
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
WILEŃSKA MEKKA POLAKÓW
Forum Amarylis Strona Główna » ZDJĘCIA - REPORTAŻE
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

 


This is a free forum service provided by power-forums.com



Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style by Vjacheslav Trushkin